Szczypta błękitu
Wśród wiosennych kwiatów dzikiej przyrody wzrok przyciągają błękitne kolumienki dąbrówek. W tej grupie kluczowej, wszak mamy jeszcze gatunki o żółtych kwiatach, trafiają się osobniki o kwiatach białych lub różowych. Dominuje dąbrówka rozłogowa, rzadziej trafia się dąbrówka kosmata. U pierwszego z nich przysadki, czyli listki pod kwiatami są całobrzegie a łodyga jest na dwu bokach naga. U drugiego gatunku łodyga jest ze wszystkich stron kosmato owłosiona. Pierwszy gatunek ma odmiany ogrodowe o liściach purpurowych lub biało i purpurowo plamistych. Ta dąbrówka znakomicie zadarnia ogród zastępując tu i ówdzie trawniki. Poza tym to znakomite ziółko stosowane w medycynie ludowej kraju położonego na wschód od Bugu. Ziele zawiera garbniki, ślady alkaloidów i nieznaczną ilość olejku eterycznego o zapachu piżma. Jej kwitnące ziele znajdowało zastosowanie w leczeniu malarii, gruźlicy, biegunek, choroby wrzodowej żołądka, zapaleniu przydatków macicy, odkrztuszaniu krwi, reumatyzmu. Był to także lek napotny przy przeziębieniach. Zewnętrznie pomagał w formie obmywań i okładów przy oparzeniach, ranach oraz wrzodach. Naparem płukano gardło. Myjąc nim głowę wzmacniano włosy.
Przytulinka
Wędrując o tej porze roku przez niektóre lasy możemy wyczuć zapach miodu i na pierwszy rzut oka nie zauważyć żadnego kwiatu. Znaczy się w tym momencie dobrze będzie zniżyć się do poziomu runa i rozejrzeć za żółtozieloną przytulinką wiosenną. Jest ona niewielka. Posiada liście skupione po cztery w okółku. W ich kątach tkwią żółte kwiaty osiągające w porywach 5 mm średnicy. Nasza bohaterka najwięcej stanowisk posiada w południowej części naszego kraju, ponieważ u nas osiąga północną granicę swego naturalnego zasięgu. Zasadniczo występuje przede wszystkim w południowej Europie. Jest jedno notowanie w USA ale tam zapewne jako gatunek obcego pochodzenia. Póki co spełnia się tylko w roli dostawcy nektaru dla pszczół. Kwitnie do czerwca, zatem można się wybrać na jej poszukiwanie.
Wiązy
Warto jeszcze przyjrzeć się drzewom, które bardzo szybko rozwijają swoje listki. W Brzezince na poboczach ulicy Nowochrzanowskiej widywałem wiązy szypułkowy oraz górski. Pierwszy ma liście wybitnie asymetryczne. Drugi ma blaszki zakończone tak jakby trzema wierzchołkami. Pierwszy z nich już obficie owocuje o czym przekonałem się spacerując po Jaworznie. Jego owalne skrzydlaki są owłosione i osadzone na długich szypułkach. Wiązów mamy stosunkowo mało ponieważ w drugiej połowie ubiegłego wieku wiele z nich wybiła holenderska choroba wiązów. Dlatego cieszmy się z każdego ocalałego drzewa tego rodzaju.
Piotr Grzegorzek
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze