W najbliższą środę (24 sierpnia) dowiemy się ostatecznie kto będzie zarządzał placówkami oświatowymi w mieście, dla których w tym roku odbyły się konkursy na dyrektorów. Na ten dzień prezydent Dariusz Wójtowicz zaprosił do urzędu miasta kandydatów, którym zamierza wręczyć powierzenie funkcji dyrektorów. Nie wszyscy jednak z zaproszonych otrzymają powierzenia na pełne 5 lat. Obniżony okres zatrudnienia dotyczy dyrektorów pięciu placówek, dla których komisje konkursowe nie wytypowały kandydatów.
Tak późne wręczanie powierzeń dyrektorom placówek oświatowych na następną kadencję jeszcze nigdy nie miało miejsca w mysłowickiej oświacie. Wprawdzie większość konkursów została rozstrzygnięta i wybrani przez komisje konkursowe kandydaci mogą mieć pewność, że obejma stanowiska dyrektorów, to w pięciu przypadkach takiej pewności już nie ma. I na nic okazują się publikowane oświadczenia Wójtowicza, który już w czerwcu i lipcu ogłaszał nazwiska wybranych przez niego przyszłych dyrektorów tych pięciu placówek. Jeśli nawet powierzenia otrzymają, to do środy - 24 czerwca - nie dowiedzą się na ile lat mają zapewnioną pracę na tym stanowisku.
Jak wynika z nieoficjalnych informacji, żadna z tych osób nie otrzyma pełnego, pięcioletniego okresu zatrudnienia. Czas na jaki Wójtowicz planuje powierzyć dyrektorskie funkcje w tej grupie placówek, to najwyżej cztery do nawet dwóch lat.
Na cztery lata prezydent ma planować powierzenie funkcji dyrektora I LO dla Doroty Konieczny-Simeli. Warto przypomnieć, że to właśnie w tym przypadku brak rozstrzygnięcia konkursu spotkał się z najbardziej głośnymi protestami w mieście.
Jeśli nieoficjalne dane co do ograniczonego czasu zatrudnienia dyrektorów się potwierdzą, poprosimy urząd miasta o uzasadnienie takich decyzji.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Przed końcem kadencji(oby) nie powinno się żadnych nominacji dawać. Tylko przedłużyć obecnych do wyborów, a nowa władza niech decyduje. A tak będzie chaos
Dokładnie. Wszystkie stołki polityczne powinny być kadencyjne.
Wójtowiczowi już się w głowie przewraca jak PiSowi ,następnej kadencji już nie będzie
On powinien wyp....już dawno , mierna kreatura
Nie mam już dzieci w wieku szkolnym ,ale kiedy słyszę jakie wyniki mają uczniowie, jak dobrze zdawała maturę. To całe prezydenckie komisję są niepotrzebne wyniki szkoły świadczą o dyrekcji szkoły i zatrudnionych tam nauczycielach
Przed końcem kadencji(oby) nie powinno się żadnych nominacji dawać. Tylko przedłużyć obecnych do wyborów, a nowa władza niech decyduje. A tak będzie chaos
Dokładnie. Wszystkie stołki polityczne powinny być kadencyjne.
Wójtowiczowi już się w głowie przewraca jak PiSowi ,następnej kadencji już nie będzie