33-latek, który stosował przemoc wobec swojej żony i dzieci musiał natychmiast opuścić mieszkanie i ma zakaz zbliżania się do swoich ofiar. To efekt interwencji mysłowickich dzielnicowych.
Do mysłowickiej komendy policji zgłosiła się kobieta i poinformowała mundurowych, że ona i jej dwójka dzieci są ofiarami przemocy ze strony jej męża.
- Dzielnicowi ustalili okoliczności przemocy wskazujące na zagrożenie życia i zdrowia zgłaszającej i jej dzieci, po czym podjęli decyzję o zastosowaniu nakazu natychmiastowego opuszczenia wspólnie zajmowanego mieszkania i jego bezpośredniego otoczenia, zakazu zbliżania się do mieszkania i jego bezpośredniego otoczenia na odległość 50 metrów oraz zakazu zbliżania się i kontaktowania się z pokrzywdzonymi na okres 14 dni - wyjaśnia mł. asp. Łukasz Paździora, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Mysłowicach.
Agresor odpowie przed sądem. Grozi mu do 5 lat więzienia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Myślisz, że on ma coś z tym wspólnego?!
Myślisz, że on ma coś z tym wspólnego?!