W ubiegłym roku ze składowiska przy ul. Brzezińskiej zostało wywiezionych i zutylizowanych ponad 8 tys. ton niebezpiecznych substancji, które zostały przywiezione do Mysłowic przez mafię śmieciową. Likwidacja składowiska kosztowała prawie 94 mln zł. Na składowisku zalega jeszcze około 440 ton niebezpiecznych chemikaliów zamkniętych w pojemnikach mauzer i metalowych beczkach. Znajdują się w nich toksyczne dla zdrowia i środowiska i łatwopalne substancje.
Przetarg na usunięcie i zagospodarowanie odpadów urząd miasta ogłosił 15 marca. Pierwotny termin składania ofert został przesunięty z 15 kwietnia na 22 kwietnia.
Do przetargu zgłosiło się czterech wykonawców: konsorcjum spółek Hydrogeotechnika z Kielc i GEOCOMA z Krakowa, Sarpi Dąbrowa Górnicza Sp. z o.o., Solveco Sp. z o.o. z Kędzierzyna-Koźla i Mo-BRUK S.A. z gminy Korzenna. Zaproponowane ceny za likwidację składowiska wahają się od 3 341 131,20 zł do 4 654 320 zł. Miasto zaplanowało na sfinansowanie zadania kwotę 4 110 750 zł.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze