Zespół Szkolno-Przedszkolny nr 1 w Brzęczkowicach obchodził 2 czerwca jubileusz 85-lecia działalności pedagogicznej i urodziny swojego patrona. Jest nim ks. Jan Twardowski, który urodził się 1 czerwca 1915 roku.
Uroczystości jubileuszu 85-lecia rozpoczęły się od mszy w kościele Matki Boskiej Bolesnej, którą odprawili kapłani brzęczkowiccy oraz kapłani, którzy w pracowali kiedyś w tej parafii, pod przewodnictwem dziekana ks. Andrzeja Hoinkisa.
Następnie dyrekcja szkoły i przedstawiciele mysłowickiego urzędu miasta złożyli kwiaty pod pamiątkową tablicą patrona szkoły.
Wszystkich przybyłych gości, byłych pracowników, nauczycieli, dyrektorów placówek oświatowych i kulturalnych w mieście przywitał dyrektor szkoły Wojciech Szelest. W sali gimnastycznej odbyła się uroczysta akademia. Gratulacje z okazji jubileuszu złożyły władze miasta, parlamentarzyści i zaproszeni goście.
Bogaty program artystyczny przybyłym gościom zaprezentowali uczniowie. Przedstawili nie tylko multimedialną prezentację, ukazującą historię „Szóstki”, ale także taneczne i muzyczne popisy. Można było oglądać fotografie z prywatnych archiwów mieszkańców Brzęczkowic, którzy pobierali edukację w tej szkole 5 i 85 lat temu
Uroczystości 85-lecia to również popołudniowy festyn na szkolnym placu z mnóstwem atrakcji sportowych, muzycznych, stoiska z jedzeniem i dużo dobrej zabawy przy sprzyjającej pogodzie.
(SA)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Bzdury, dyrektor nie przywitał wszystkich gości. Nie przywitał absolwenta tej szkoły Wojciecha Króla posła na Sejm RP, wybranego z woli wyborców. Nie przywitał, bo bał się zwierzchnika o mentalności skina. Straszne, smutne i bardzo brzydkie. A podobno w Mysłowicach jest pięknie! A No i nie było pani dyrektor Ani Rak, co też dużo mówi.
Bzdury, dyrektor nie przywitał wszystkich gości. Nie przywitał absolwenta tej szkoły Wojciecha Króla posła na Sejm RP, wybranego z woli wyborców. Nie przywitał, bo bał się zwierzchnika o mentalności skina. Straszne, smutne i bardzo brzydkie. A podobno w Mysłowicach jest pięknie! A No i nie było pani dyrektor Ani Rak, co też dużo mówi.