Reklama

13 radnych za obligacjami i kredytem. Zadłużenie miasta wzrośnie o 55 mln zł

24/05/2024 16:39

Prezydencka koalicja radnych Wspólnie dla Mysłowic i Prawo i Sprawiedliwość oraz radny Rafał Włosek na sesji rady miasta 23 maja podjęli decyzję o wyemitowaniu przez miasto obligacji na kwotę 35 mln zł i zaciągnięciu 20 mln kredytu krótkoterminowego na pokrycie przejściowego deficytu.

Skarbnik miasta Lidia Łazarczyk w imieniu prezydenta Wójtowicza tłumaczyła, że emisja obligacji na kwotę 35 mln zł jest niezbędna, aby Mysłowice mogły zabezpieczyć wkład własny na trwające i planowane inwestycje dofinansowane m.in. ze środków rządowych: modernizacja linii tramwajowej (10,6 mln zł), przebudowa ul. Długiej (7,5 mln zł), przebudowa ul. Kryształowej (406 tys. zł), przebudowa ul. Armii Krajowej (16 mln zł), poprawa jakości rekreacji i edukacji wraz z budową schroniska dla zwierząt (353 tys. zł).

Jak zauważyli radni opozycji, na te inwestycje Mysłowice mają zabezpieczone środki w budżecie. Emisja obligacji ma na celu zabranie pieniędzy zabezpieczonych na inwestycje i przesunięciu ich na wydatki bieżące, bo z powodu zadłużenia miasto nie może zaciągać kredytów na wydatki bieżące.

Reklama

- Ja mam wrażenie, że my uczestniczymy w jakiejś ogromnej manipulacji. (...) Bo my tak naprawdę zaciągamy kredyt na wydatki bieżące. Kilkakrotnie powtórzyła pani, że w tym, co przygotowało RIO, w tym budżecie, były zabezpieczone środki na inwestycje, łącznie z tymi inwestycjami, które pan przewodniczący [rady miasta - red.] Wielkopolan wymienił, i o tym, że te pieniądze są zabezpieczone, byliśmy przez państwa zapewniani miesiące wstecz. RIO, zgodnie z tym, że nasz budżet się nie spinał, opinia była, jaka była, ograniczyło wydatki bieżące miasta, bo trzeba je ograniczyć, bo inaczej nie wyjdziemy z tego miejsca, w którym się dzisiaj znajdujemy, natomiast państwo nic sobie z tego nie robicie, że ten budżet na wydatki bieżące jest ograniczony i postanawiacie te wydatki bieżące utrzymać na takim poziomie, jakim one były. Tworzycie deficyt budżetowy, zabierając pieniądze z inwestycji, na które RIO na szczęście zostawiło nam pieniądze, i pod przykrywką tego, że my tak naprawdę zaciągamy obligacje na wydatki inwestycyjne, pozwalacie sobie na to, żeby nie zmniejszać wydatków bieżących, co jest jedyną drogą do tego, żeby to miasto wyciągnąć z tej trudnej sytuacji finansowej, w jakiej jesteśmy - mówiła radna KO Marta Górna.

Głos w sprawie emisji obligacji zabrał także radny Grzegorz Sałata (PiS), rozpoczynając swoje wystąpienie od słów: "Boże chroń to miasto od kłamców i ludzi obłudnych, chroń to miasto od wiecznych kłótni, tak aby mysłowiczanie mogli w końcu od tego odpocząć. Amen".

Reklama

Radny Sałata apelował o zgodę na emisję obligacji, w szczególności na remont ul. Amii Krajowej, aby zapobiec wypadkom na tej ulicy, którą chodzą do szkoły dzieci i przedszkolaki.

"Czy naprawdę chcecie zagłosować przeciwko czemuś, co jest ciężkie, ja to rozumiem, też nie chciałbym za tymi obligacjami głosować, ale jednak wpłynie to na znacząca poprawę komfortu mieszkańców, a przede wszystkim bezpieczeństwa najmłodszych, dzieci, przedszkolaków".

"Za przyszłą tragedię na ul. Armii Krajowej pośrednio będą odpowiadać politycznie osoby, które zagłosują przeciwko emisji obligacji" - stwierdził radny Sałata.

Reklama

"Niech Bóg chroni to miasto, ale przede wszystkim niech błogosławi mysłowiczan. Chwała Jezusowi Chrystusowi teraz i zawsze. Amen" - zakończył swoją wypowiedź Grzegorz Sałata.

W ostatecznym głosowaniu za emisją obligacji było 13 z 23 radnych.

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 24/05/2024 17:18
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    edi - niezalogowany 2024-05-24 18:07:04

    te 55mln to na początek rozumiem...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Stefek - niezalogowany 2024-05-24 20:02:39

    No to Włodek siebie spisał. Nie rozumie prostej zasady? Na wydatki bieżące nie da się wziąć kredytu ani obligacji. Brak tej kasy to jedyny sposób na oszczędności. A na co Włosek chce dać Wójtowiczowi pieniądze poza tym co zapisała nam RIO? Czy chociaż wie? . Szkoda A już wydawało się że mamy nie politycznego radnego z rozsądkiem. Może by to jakoś wytłumaczył?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Nikoś - niezalogowany 2024-05-24 21:56:22

    Z tego, co mówiła p.skarbnik wynika, że pieniądze zabezpieczone na inwestycje idą na bieżące wydatki, ale ta kasa wystarczy tylko do sierpnia, natomiast nie jest pewne, czy w obecnej sytuacji miasto otrzyma zgodę na obligacje, a pieniądze z nich zostaną już wydane i skonsumowane. Jeśli zgody nie będzie, to zabraknie na sfinansowanie rozpoczętych inwestycji. To jest balansowanie na krawędzi a i tak tych przesuniętych pieniędzy wystarczy do sierpnia. Co potem? Kolejne obligacje na wydatki bieżące do końca roku, kolejny szantaż emocjonalny? Kto będzie spłacał od 2032r. te kolejne zobowiązania? Nie ma żadnego planu oszczędnościowego czy naprawczego. Tak zarządzać, poprzez kolejne zadłużanie, "bo to najłatwiejszy sposób" ( cytat), może każdy. Nie potrzeba do tego tłumu miejskich urzędników, wystarczy moja sąsiadka, bo ona też ratuje swój budżet domowy poprzez kolejne kredyty.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo ctMyslowice.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości