Złodziejski proceder na nieczynnej kopalni Mysłowice trwa od lat. Złodzieje znów uaktywnili się w minionym miesiącu. W zeszłym tygodniu ukradli i zniszczyli nawet elementy monitoringu. Miasto wprowadza na pokopalnianych terenach dodatkowe zabezpieczenia.
Część terenów po byłym zakładzie górniczym zostało przejęte przez miasto, a ich administrowaniem od stycznia ub. roku zajmuje się spółka Śląskie TBS. Teren jest monitorowany i dozorowany przez firmę ochroniarską, co nie powstrzymuje złodziei złomu.
- Przypuszczamy, że teren jest obserwowany i okradany przez zorganizowaną grupę przestępczą - informuje w mediach społecznościowych Śląskie TBS.
Do poważnych kradzieży i zniszczeń doszło na terenie kopalni w ostatnim tygodniu października. Złodzieje uszkodzili w trzech miejscach główny kabel energetyczny, skradli monitoring i kaloryfery. W nocy zostały także zniszczone kamery firmy ciepłowniczej Dalkia, która ma siedzibę na terenach KWK Mysłowice.
31 października w Urzędzie Miasta Mysłowice odbyło się spotkanie poświęcone zwiększeniu zabezpieczeń pokopalnianych terenów przez kradzieżami i dewastacjami. - Prezydent Mysłowic zapewnił, że zwróci się z prośbą do Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach o dodatkowe patrole - informuje Śląskie TBS. Już teraz zwiększona została liczna patroli straży miejskiej do patrolowania terenów, po kopalni, założone zostały dodatkowe zabezpieczenia do wejść do budynków. 4 listopada został zainstalowany nowy monitoring i teren został dodatkowo oświetlony.
- Jednocześnie władze miasta apelują, żeby mieszkańcy za każdym razem informowali, jeśli zauważą podejrzane ich zdaniem grupy ludzi na terenie byłej kopalni, kontaktując się w tej sprawie ze Strażą Miejską Mysłowice pod numerem 32 222 21 64 - zwraca się do mieszkańców Śląskie TBS.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ale jaja. Ten Wójtowicz to już z niczym sobie nie radzi. Co za kretyn. Dał babie od baloników i nakrętek miejską spółkę z jednym budynkiem do zarządzania i myślał że poradzi sobie z ochroną kopalni. To może niech złodzieje wyniosą wszystko to będzie taniej i szybciej tereny oczyścić i zagospodarować na nowo? A zapomniała, że Daruś jeszcze nie ma pomysłu jak te tereny zagospodarować. Może felietonik na ten temat pani redaktor?
Pomysł to może i ma bo on jednak trochę kreatywny jest, ale... Nie ma kasy i nie ma pomysłu jak kasę pozyskać, poza tym jakąkolwiek budowa, realizacja jakiegokolwiek pomysłu to są lata... I może się zdarzyć że śmietankę spije kolejny prezydent, tak jak ten spił śmietankę w postaci parku i promenady...
Niech sam stanie z watą cukrową pod wejściem i pilnuje czy jakieś rzezimieszki nie kręcą się tam. Plus kilka osób zatrudnić z Sosnowca i SM Hutnik.
Pani Jadziu nie ładnie jest obrażać ludzi .
Cale miasto wie wszyscy wiedzą ze z tym Hutnikiem jakis wał i CBA nic z tym nie robi . Państwo w państwie
Ale jaja. Ten Wójtowicz to już z niczym sobie nie radzi. Co za kretyn. Dał babie od baloników i nakrętek miejską spółkę z jednym budynkiem do zarządzania i myślał że poradzi sobie z ochroną kopalni. To może niech złodzieje wyniosą wszystko to będzie taniej i szybciej tereny oczyścić i zagospodarować na nowo? A zapomniała, że Daruś jeszcze nie ma pomysłu jak te tereny zagospodarować. Może felietonik na ten temat pani redaktor?
Pomysł to może i ma bo on jednak trochę kreatywny jest, ale... Nie ma kasy i nie ma pomysłu jak kasę pozyskać, poza tym jakąkolwiek budowa, realizacja jakiegokolwiek pomysłu to są lata... I może się zdarzyć że śmietankę spije kolejny prezydent, tak jak ten spił śmietankę w postaci parku i promenady...
Niech sam stanie z watą cukrową pod wejściem i pilnuje czy jakieś rzezimieszki nie kręcą się tam. Plus kilka osób zatrudnić z Sosnowca i SM Hutnik.