Morgowska Szkoła Podstawowa nr 12 ma za patrona człowieka tej ziemi, śląskiej ziemi, pochodzącego z Rybnika, mieszkającego w Morgach – Bronisława Pukowca. Jego obraz od lat zdobi główną ścianę szkoły. Teraz przyszedł czas, by szkoła otrzymała również sztandar z podobizną patrona. Sztandar to symbol świętości, jego miejsce jest gdzieś między hymnem narodowym a przysięgą wojskową – te słowa kard. Stefana Wyszyńskiego stały się mottem tej uroczystości.
19 października sztandar dla morgowsiej placówki został poświęcony przez proboszcza ks. Mirosława Dubiela podczas uroczystej mszy w kościele pw. św. Jacka. W uroczystości poświęcenia udział wzięli zaproszeni goście, władze miasta, dyrektorzy placówek oświaty, służby mundurowe, przedstawiciele związków zawodowych i kuratorium oświaty, a także społeczność uczniowska. Gościem honorowym była Krystyna Gomóła, która opiekowała się mieszkającą w Morgach rodziną B. Pukowca - Marią i Weroniką. Wydarzenie uświetnił zespół muzyczny i grupa Dzieci Maryi pod okiem Aleksandry Szwajcok.
Proboszcz w kilku słowach przypomniał kim był Bronisław Pukowiec - człowiek stąd, wykształcony i oddany Polsce, zginął w Oświęcimiu.
Podczas mszy przedstawiciele rady rodziców i rady dzielnicy przekazali poświęcony już sztandar na ręce dyrektorki Agnieszki Żymły, a ona przekazała go w ręce uczniów: - (…) przekazuję Wam sztandar - symbol Szkoły Podstawowej im. Bronisława Pukowca ,opiekujcie się nim i godnie reprezentujcie naszą szkołę. - Obiecujemy dbać o niego, sumiennie, wypełniać swoje obowiązki i być godnymi reprezentantami Szkoły – odpowiedzieli przyjmujący sztandar chorąży sztandaru i jego asysta.
Po mszy wszyscy uczestnicy mszy udali się na dalszą część uroczystości do szkoły. Tam odbyła się akademia przygotowana przez społeczność uczniowską.
Gości powitała dyrektorka, która podziękowała za obecność, za to, że szkoła mogła otrzymać sztandar dzięki dobrej woli i pomocy wielu ludzi. - Sztandar szkolny – mówiła dyrektor Agnieszka Żymła - jest symbolem Polski, ale też symbolem Małej Ojczyzny, jaką jest szkoła i jej najbliższe środowisko. Uroczystości z udziałem sztandaru wymagają powagi zachowania. Poczet sztandarowy to wybrańcy, którzy dostąpili ogromnego zaszczytu.
Każda taka uroczystość to wiele życzeń, wiele ciepłych słów od zaproszonych gości, był też piękny program artystyczny w wykonaniu uczniów. Te uroczyste chwile wypełnił śpiew, taniec, recytacje i wystawa plastyczna "Patron widziany oczami uczniów". Na terenie szkoły swoje plastyczne prace prezentował również Antoni Lasota z Janowa.
(SA)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Oczywiście bez kościółka i pisowskich akcentów nie mogło się odbyć. Bozia nie da zamknąć kolejnej szkoły nadzorowi budowlanemu.
Gdyby nie było internetu to nigdy świat nie dowiedziałby się o tym, jakim jesteś głupkiem.
Po cholere ksiądz do tego potrzebny?
Ciekawe czy dzieci też przychodzą księdza odwiedzać po godzinach. Szkoła ma być w założeniach świecka a robi się imprezy u pedofilskiej mafii - wstyd.
Radzio znam takich co krzycza pedofilska mafia. Ale jak dzieci sie im urodzą to na rękach swoje pociechy do chrztu im zanoszą. Pozdrawiam
I fotki z portretem jotpedwa który krył pedofilów, na szczęście ludzie odchodzą od kościoła, ale niestety w szkołach narzucany jest ciągle pislam.
Jak to stare przysłowie mowì " Naj gorzej jak złodziej złodzieja szuka" a w dzisiejszych czasach " pedofil pedofila???. Jestem osobą wierzącą średnio praktykującą bo ze względu na obecną sytacje w Kościele jakoś mi nie podrodze ale nie wrzucajmy wszystkich do jednego wora!!! Czy każdy kierowca jest zabójcą?? bo pewien kierowca kogoś zabił??
Jak przychodzi ochota to ksiądz ministranta wyłomota.
Oczywiście bez kościółka i pisowskich akcentów nie mogło się odbyć. Bozia nie da zamknąć kolejnej szkoły nadzorowi budowlanemu.
Gdyby nie było internetu to nigdy świat nie dowiedziałby się o tym, jakim jesteś głupkiem.
Po cholere ksiądz do tego potrzebny?