Nie ma piękniejszej krainy od mysłowickiej dziedziny, do Mysłowic, do Mysłowic wróć! – zaśpiewali uczniowie Publicznej Szkoły Podstawowej o. Jezuitów na pożegnanie dyrektora placówki o. Artura Niechwieja.
Ks. Artur Niechwiej, wieloletni dyrektor szkoły, od swojej formacji zakonnej otrzymał inne zadania duszpasterskie na drugim końcu Polski. Stanowisko dyrektora szkoły w Mysłowicach obejmie o. Mateusz Janyga.
22 czerwca odbyło się pożegnanie ks. Artura i koniec roku szkolnego, które poprzedziła msza w kościele pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa. Po mszy cała społeczność szkolna spotkała się w szkole w auli im. Kardynała Hlonda, gdzie zdolni i zdyscyplinowani uczniowie otrzymali nagrody za wyniki nauczania, za udział w konkursach i wzorową frekwencję na zajęciach.
Na ręce kończącego pracę szkolną i zarazem pracę duszpasterską w Mysłowicach ks. Artura Niechwieja popłynęły słowa podziękowań za jego ośmioletnią pracę w tej szkole, za dobroć, życzliwość, za serce i uśmiech i wszelką pomoc. Były to podziękowania nie tylko od społeczności uczniowskiej, ale też od grona pedagogicznego i od rodziców. Dla wszystkich ks. Artur jest uosobieniem wspaniałego dyrektora, nauczyciela, kapłana, którego żegnają z wielkim żalem i z nadzieją rychłego zobaczenia znowu w Mysłowicach.
Od rady rodziców otrzymał na dalszą drogę pamiątkę z Mysłowic – Przewiązkę, którą codziennie widywał idąc do pracy. Obraz namalowany przez Adama Plackowskiego będzie mu przypominał o Mysłowicach i o szkole.
(SA)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nie wiem co trzeba mieć w głowie żeby dziecko zapisać do takiej szkoły. A przenoszenie u kleru zwykle świadczy o czymś, niech każdy pomyśli.
O czym świadczy znowu jakieś bezpodstawne pomówienia. Powinno to być karalne.
Pedofile tak naprawdę dobrze spełniają się w relacjach z dziećmi o ile tylko nie ma histerii wokół pedofilii w kulturze. Przecież pedofil nie musi uprawiać seksu z dziećmi. Sama atmosfera, przebywanie w otoczeniu dzieci może działać i zwykle działa u niego motywująco do pracy z pełnym zaangażowaniem i poczuciem spełnienia. A czy ksiądz dyrektor jest pedofilem czy nie tj nie mamy wiedzy i po co posądzać.
Jakbyś jadzial miała cokolwiek w głowie, to wiedziala byś co znaczy jezuicka edukacja. Każdemu rodzicowi, któremu zależy na rozwoju i wysokim poziomie nauki polecam szkołę.
udał sie na trzecia probacje imbecyle
Nie wiem co trzeba mieć w głowie żeby dziecko zapisać do takiej szkoły. A przenoszenie u kleru zwykle świadczy o czymś, niech każdy pomyśli.
O czym świadczy znowu jakieś bezpodstawne pomówienia. Powinno to być karalne.
Pedofile tak naprawdę dobrze spełniają się w relacjach z dziećmi o ile tylko nie ma histerii wokół pedofilii w kulturze. Przecież pedofil nie musi uprawiać seksu z dziećmi. Sama atmosfera, przebywanie w otoczeniu dzieci może działać i zwykle działa u niego motywująco do pracy z pełnym zaangażowaniem i poczuciem spełnienia. A czy ksiądz dyrektor jest pedofilem czy nie tj nie mamy wiedzy i po co posądzać.