Krzyż umieszczony na pomniku smoleńskim na placu Wolności został sprofanowany - taką informację przekazał mieszkańcom proboszcz parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa ks. Krzysztof Kasza. Sprawą zajmuje się policja.
Pomnik smoleński został postawiony z inicjatywy społecznego komitetu w 2012 roku. Ma formę kamiennego głazu z tablicą i upamiętnia ofiary katastrofy smoleńskiej z 10 kwietnia 2010 roku.
W poniedziałek, 6 listopada proboszcz parafii NSPJ, na terenie której znajduje się pomnik, wystosował list do mieszkańców dekanatu Mysłowice.
"Pragnę powiadomić, iż z niedzieli na poniedziałek (z 05/06 listopada) dokonano profanacji Krzyża umieszczonego na „Pomniku Smoleńskim” znajdującym się na Placu Wolności tuż przy Urzędzie Miasta Mysłowice. Sprawę profanacji bada nasza Policja. Mamy nadzieję, że wszelkie okoliczności zdarzenia zostaną wyjaśnione" - czytamy w jego treści.
Jak przekazał nam mł. asp. Łukasz Paździora, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Mysłowicach, profanacja miała polegać na zdjęciu przez kogoś krzyża, który był umieszczony na kamieniu. Policjanci przeprowadzili na miejscu oględziny i będą prowadzili czynności w tej sprawie.
W związku ze zdarzeniem w najbliższą sobotę, 11 listopada w parafii NSPJ o godzinie 10.30 (przed mszą św. za Ojczyznę) zostanie odprawione nabożeństwo ku czci Krzyża Świętego.
- Pragniemy prosić Chrystusa o miłosierdzie nad światem. Zapraszam wszystkich mieszkańców naszego dekanatu do wspólnej modlitwy - zaprasza proboszcz ks. Krzysztof Kasza.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze