Wieloletni najemca komunalnego mieszkania przy ul. Grunwaldzkiej w Mysłowicach złożył skargę do Komisji Skarg i Wniosków Rady Miasta Mysłowice. Mężczyzna zarzuca dyrektor MZGK naruszenie przepisów i opisuje serię problemów związanych z korespondencją, wypowiedzeniem najmu i ustawieniem pojemników na odpady.

Autor skargi od ponad 30 lat wynajmuje mieszkanie przy ul. Grunwaldzkiej 22b. Mówi, że zajmuje z córką i jej rodziną. Oprócz mieszkania korzysta także z garażu znajdującego się bezpośrednio pod lokalem. W 2019 roku otrzymał pismo podpisane przez dyrektora MZGK z wypowiedzeniem umowy najmu. Powód - zły stan techniczny budynku oraz planowana rozbiórka. Mieszkaniec odwołał się od tej decyzji do Sądu Rejonowego w Mysłowicach.
„Odwołałem się od wypowiedzenia mi umowy najmu do MZGK i złożyłem pozew do Sądu Rejonowego w Mysłowicach o uznanie wypowiedzenia umowy najmu za bezpodstawne. Sąd przyznał mi rację i uchylił wypowiedzenie umowy najmu. Ponadto, co istotne dla sprawy, decyzja o rozbiórce budynku została wydana dopiero w dniu 11 sierpnia 2021 r.” - opisuje mężczyzna.
Reklama
Dyrektor MZGK wniosła również pozew o zapłatę za bezumowne korzystanie z mieszkania. I ta sprawa została oddalona przez sąd - skoro wypowiedzenie najmu było nieskuteczne, nie można mówić o zajmowaniu lokalu bez tytułu prawnego.

Mężczyzna podkreśla, że część korespondencji z MZGK, która dotyczyła spraw mieszkaniowych, była adresowana nie na Grunwaldzką 22b, lecz na 22a.
„Korespondencja nie trafiała do adresata, co doprowadziło do tego, że nie wiedziałem o toczących się względem mnie sprawach w sądzie” – napisał w skardze.
Reklama
W efekcie zapadały wyroki zaoczne, które – jak relacjonuje – były później uchylane
Dopiero w 2025 roku MZGK postanowił uporządkować dane adresowe na Grunwaldzkiej.
- W maju 2025 r. wystąpiliśmy do Urzędu Miasta o nadanie oficynie numeru porządkowego 22A. 29 maja 2025 r. Wydział Geodezji UM Mysłowice nadał oficynie nr porządkowy 22A. 2 czerwca 2025 r. Wydział Spraw Obywatelskich dokonał sprostowania numeru budynku osobom zameldowanym pod adresem Grunwaldzka 22B/1 na prawidłowy adres Grunwaldzka 22A/1 – wyjaśnia dyrektor MZGK Małgorzata Książek-Grelewicz.
Reklama

Mieszkanie, w którym mieszka obecnie mężczyzna, ma powierzchnię około 55 metrów kw. i składa się z trzech pokoi, kuchni i łazienki. Zaproponowane przez MZGK inne mieszkanie ma zaledwie 35 metrów kw. - podkreśla lokator.
„Otrzymałem od MZGK propozycję lokalu w zamian za ten, który zajmuje, było to mieszkanie o metrażu 35 metrów kw., a więc metraż o ponad połowę mniejszy niż zajmowany obecnie, z 1 pokojem dla 3 osób” - napisał w skardze.
Zdaniem mieszkańca gmina powinna zaproponować lokal o odpowiednim standardzie, zwłaszcza w przypadku konieczności opuszczenia dotychczasowego mieszkania z powodu rozbiórki.
Lokator z Grunwaldzkiej zarzuca także dyrektor MZGK złamanie przepisów dotyczących usytuowania miejsc na kontenery na śmieci. Twierdzi, że decyzja dyrektor MZGK pojemniki na odpady zostały ustawione w odległości zaledwie metra od okien jego mieszkania.
„Po mojej interwencji u Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego decyzją nr 44/2020 z dnia 20.10.2020r. otrzymała nakaz ich likwidacji, czego nie zrobiła do dnia dzisiejszego narażając mnie na poważne uciążliwości i naruszenie mojego prawa do korzystania z mieszkania” - skarży się mężczyzna
Reklama
O odpowiedź na pytania dotyczące najmu lokalu przy ul. Grunwaldzkiej 22b poprosiliśmy Małgorzatę Książek-Grelewicz.
Po pierwsze - w budynku mieszka tylko jedna osoba – wbrew temu, co twierdzi mieszkaniec.
- Od 2017 roku wszystkie opłaty wnoszone są za jedną osobę. Dodatkowo decyzja o dodatku mieszkaniowym również wydana była dla jednoosobowego gospodarstwa domowego – informuje dyrektor MZGK.
Przypomina także, że w lipcu 2020 r. najemca otrzymał wypowiedzenie umowy najmu garażu, od którego mężczyzna odwołał się do sądu.
- Sąd uznał wypowiedzenie za skuteczne (wyrok z dnia 30 sierpnia 2022 r.), jednakże do dnia dzisiejszego garaż nie został zdany. Najemca zajmuje garaż bez tytułu prawnego, nie wnosi opłat za jego bezumowne użytkowanie. Ponieważ najemca nie reaguje na wezwania do opuszczenia garażu, w sierpniu 2025 roku został wniesiony pozew do sądu o opróżnienie i wydanie garażu. Niezwłocznie po uzyskaniu prawomocnego wyroku przystąpimy do jego wykonania – wyjaśnia Małgorzata Książek-Grelewicz.
Z odpowiedzi przesłanych przez dyrektor MZGK wynika także, że decyzja w sprawie rozbiórki kamienicy nie została wydana przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, a MZGK nie składał wniosku o zabezpieczenie środków w budżecie miasta na 2026 rok na wyburzenie budynku.
Małgorzata Książek-Grelewicz dodaje, że termin opuszczenia mieszkania zależy od najemcy, który ma możliwości zabezpieczenia swoich potrzeb mieszkaniowych we własnym zakresie, poza zasobem mieszkaniowym miasta Mysłowice. Od najemcy zależy również termin zwrotu garażu, który zajmowany jest bez tytułu prawnego.
Skarga mieszkańca została skierowana do Komisji Skarg i Wniosków Rady Miasta Mysłowice. To ona przeanalizuje dokumenty, stanowiska obu stron i zdecyduje o dalszych krokach.
Do tematu będziemy wracać.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze