Stefania Rzepka z Janowa urodziła się 100 lat temu, 12 kwietnia w Mysłowicach - Janowie. Mieszka tu od urodzenia w prawie 200-letnim, rodzinnym domu, który został wyremontowany przez wnuczkę Anię wraz rodziną. Dziś mieszkają tu razem, a pani Stefania ma ze strony wnuczki zapewnioną troskliwą opiekę.
- Szanujemy jej spokój – mówi wnuczka Anna. – Babcia uwielbia odpocząć, rozwiązywać krzyżówki i oglądać filmy, zwłaszcza jej ulubione seriale. Ma swój rytm dnia i nie burzymy jej tego spokoju.
- Jest dość samodzielna, oczytana, jest dla nas skarbnicą wiedzy i informacji – dodaje pani Anna. - Chętnie się jej radzimy i pytamy, bo wiemy, że babcia Stefania wie wszystko. Mieszka w tym domu od zawsze, wtedy na tej ulicy było 5 domów, jedne jeszcze są, inne zmieniły nieco wygląd, wiele jest nowo wybudowanych. Teraz to jest ulica, przedtem tylko kilka domów i łąki.
Solenizantka cieszy się jak na swój zacny wiek dobrym zdrowiem. Z okazji urodzin otrzymała wiele serdecznych życzeń - od proboszcza parafii Ścięcia św. Jana Chrzciciela z Bończyka, premiera Mateusza Morawieckiego, od Urzędu Miasta Mysłowice, rodziny, sąsiadów.
Pani Stefania pracowała w wydziale budownictwa urzędu miasta, w Motozbycie i Spółdzielni Samopomoc Chłopska. Wychowała z mężem Władysławem dwie córki Renatę i Gabrielę, doczekali czwórki wnucząt, prawnuków i praprawnuczka.
Za solenizantkę z okazji urodzin została w Poniedziałek Wielkanocny odprawiona msza w kościele na Bończyku z prośbą o błogosławieństwo Boże, zdrowie i na dalsze lata życia.
(SA)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
STO lat? Piękny wiek i jeszcze bardziej piękne życie. Może uda się jeszcze ze STO lat - pod warunkiem takiego zdrowia i takiej kondycji zwłaszcza intelektualnej. Brawo. Myślę, że rodzina też ma tu swój wspaniały udział. Tylko brać przykład.
Co to za prostacka maniera i protekcjonalny ton zwracać się imieniem do osób starszych?
STO lat? Piękny wiek i jeszcze bardziej piękne życie. Może uda się jeszcze ze STO lat - pod warunkiem takiego zdrowia i takiej kondycji zwłaszcza intelektualnej. Brawo. Myślę, że rodzina też ma tu swój wspaniały udział. Tylko brać przykład.
Co to za prostacka maniera i protekcjonalny ton zwracać się imieniem do osób starszych?