Reklama

Przyroda Mysłowic: Przystanek Kopalnia

06/01/2024 11:26

Jeszcze w ubiegłym roku bo w piątek 29 grudnia zajrzałem w miasta. Wysiadłem na tytułowym przystanku przy ulicy Katowickiej i rozejrzałem się po okolicy a następnie poszedłem w stronę Bończyka. Zasadniczo szału nie było, ale to i owo udało mi się rozpoznać. A tak przy okazji tym tekstem kończę dwudziesty rok publikowania swoich tekstów w tej rubryce.

Jeżyna przy torach

Zacznijmy od tego, że rodzaj jeżyna to bardzo trudny rodzaj. Jest on bardzo obfity w gatunki, nierzadko łudząco do siebie podobne. Co więcej cały rodzaj praktykuje agamospermię. Oznacza to, że zalążek nasiona rozwija się z niezapłodnionego zarodka. W kontrowersyjnym skrócie myślowym to skrajna forma rozmnażania wegetatywnego. Takich rodzajów w światowej florze jest sporo. Posiadają one pręciki i słupki ale ich nie używają w celach rozrodczych. Tym sposobem stanowią swoisty wyjątek w klasycznej definicji gatunku, albowiem w takim przypadku nie ma mowy o swobodnej wymianie genów pomiędzy osobnikami tworzącymi dany gatunek. O rodzi spore problemy dla oznaczających rośliny, no chyba, że jest się stosowym specjalistą, tutaj batologiem. Gatunek, który tutaj spotkałem posiadał zielone liście. Zatem można przyjąć, że należą do sekcji Rubus podsekcji Hiemales. Idąc dalej należy zauważyć, że spodnia strona blaszki liściowej jest rażąco jasna. Tym sposobem zaliczam tutejszą jeżynę do serii Discolores. Generalnie uważam, że ten gatunek to jeżyna dwubarwna – Rubus bifrons i na tym poprzestanę.

Reklama

Drzewa liściaste

O tej porze roku drzewa liściaste żywych liści zasadniczo nie posiadają ale pomimo tego będąc jako tako ogarniętym botanikiem można je oznaczyć. Tutaj pewnym ułatwieniem są przekształcające się w ściółkę opadłe listowie. Do tego dochodzi sylwetka, kora, barwa pędów. Przykładowo klon jesionolistny ma gałązki sinej barwy. Poza tym są duże owalne blaszki liściowe z długimi ogonkami topól będących mieszańcami powstałymi na bazie azjatyckiej topoli Maksymowicza. Dalej w tej okolicy bez trudu rozpoznamy brzozy brodawkowate. Do tego trafiły się trzy gatunki dębów. Jest amerykański dąb czerwony o ostrych klapach blaszek liściowych. Jest rodzimy dąb szypułkowy o zaokrąglonych blaszkach liściowych z krótkimi ogonkami liściowymi. W tym gronie moją uwagę przykuł dąb o zaokrąglonych klapach blaszek liściowych i dość długich ogonkach. To dąb Bechsteina, stosunkowo często pojawiający się naturalny mieszaniec dębu szypułkowego i bezszypułkowego. W zasięgu naszych mediów bardziej okazałe drzewa tego taksonu spotkałem nad Przemszą na trawersie Dziećkowic.

Reklama

Zęboróg

W okolicy bez trudu można zobaczyć mchy naziemne. Największe płaty tworzy krótkosz szorstki. To bardzo pospolity gatunek. Drugim dość częstym gatunkiem w naszym kraju jest zęboróg czerwowawy. Jest on charakterystycznym składnikiem flory muraw na piaskach. Jest także gatunkiem synantropijnym, znaczy się korzystający z siedlisk ręką ludzką uczynionych. Nazwa pochodzi od młodych czerwonych set zakończonych puszką z zarodnikami. Tutaj tworzy on wyraźne zbite kępki. Sety są już czerwone ale puszki dopiero się rozwijają.

Reklama

PS. Pierwsza tegoroczna wycieczka odbędzie się 13 stycznia 2024. Spotykamy się w Chrzanowie przy ulicy Mickiewicza 13, znaczy się pod Muzeum. Czekamy do godziny 9.00. Cel wyprawy ustali się w dniu zbiórki.

Piotr Grzegorzek

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo ctMyslowice.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości