W sieci pojawiły się informacje ukazujące w superlatywach temat wyremontowania przejścia podziemnego pod ul. Katowicką w okolicach stacji paliw BP i SP1. Tymczasem okazuje się, że to kolejna prowizorka. Może taki był zakres prac dla wykonawcy. Ale efekt dla oka mieszkańca marny.
Owszem. Samo przejście ma bielutkie ściany i nowe oświetlenie. Ale zarówno z jednej jak i z drugiej strony witają nas stare, obskurne napisy, jak i stare, nie odnowione dojście do przejścia, czyli schody i zjazd dla wózków/rowerów etc.
Pochwalić należy Radę Dzielnicy za samą inicjatywę oraz wywalczenie jej realizacji w ramach Mysłowickiego Budżetu Obywatelskiego. Wstyd natomiast, że prezydent nie dorzucił parę groszy na kompleksową realizację zadania.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
prezydent dba o własna dupe a nie o ludzi ani dobro miasta ja od niego nic nie chce i niech już jedzie do dom
prezydent dba o własna dupe a nie o ludzi ani dobro miasta ja od niego nic nie chce i niech już jedzie do dom