Strażacy zostali zaalarmowani około godz. 19. Na miejsce skierowane zostały zastępy państwowej i ochotniczej straży pożarnej. Ponieważ pożar był mocno rozwinięty, w akcji brało udział w sumie 12 zastępów.
Jak informuje mł. bryg. Wojciech Chojnowski z komendy PSP w Mysłowicach, zapaliła się misa olejowa pod stołem montażowym. Ogień zagrażał pozostałej części budynku i sąsiednim zabudowaniom. Działania straży trwały do godz. 21.
W pożarze nikt nie ucierpiał, pracownicy zakładu zdążyli się w porę ewakuować.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze