W czwartek, 2 października, w godzinach porannych strażacy z Mysłowic zostali wezwani do pożaru samochodu osobowego na ul. Mikołowską.
Kiedy strażacy dotarli na miejsce, wewnątrz pojazdu szalał ogień. Sytuacja wyglądała poważnie, jednak osoby podróżujące autem zachowały zimną krew i zdążyły opuścić pojazd jeszcze przed przybyciem służb ratunkowych. Na szczęście nikomu nic się nie stało.
Dzięki sprawnej akcji pożar został szybko opanowany i ugaszony.

Fot. PSP Mysłowice
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kłamstwo. To się stało na ul. Armii Krajowej
Kłamstwo. To się stało na ul. Armii Krajowej