Jak widać, nawet najdawniejsze wydarzenia nie pójdą w zapomnienie, bo zawsze znajdzie się ktoś, kto je dla potomności opisze. Tak też jest z bieżącymi wydarzeniami w naszym mieście, które spisujemy dla pożytku i wiedzy mieszkańców, jak i ku pamięci potomków.
Według wszystkich znaków na niebie i na ziemi nasze miasto jest w trudnej sytuacji. Jestem jednak pełna nadziei, bo przypomina mi się tekst z Księgi Wyjścia, kiedy to Izraelici mieli podobną sytuację. Mając za plecami wojska faraona, a przed sobą wody Morza Czerwonego, Bóg rzucił wtedy Mojżeszowi instrukcję ratunkową: Ty zaś podnieś swą laskę i wyciągnij rękę nad morze i rozdziel je na dwoje, a wejdą Izraelici w środek na suchą ziemię. I uratował Bóg Izraelitów.
Wierzę, że łaskawy Bóg potraktuje nas podobnie, tylko musimy wreszcie poznać naszego mysłowickiego Mojżesza. Dzisiaj nie wiem, kto nim jest, ale na pewno nie jest to obecny prezydent.
Mając na względzie nadchodzące święta i zbliżający się Nowy Rok, a korzystając z tekstu Franciszka Karpińskiego, chcę wszystkim mieszkańcom naszego miasta złożyć życzenia, wyśpiewując takie oto słowa błogosławieństwa:
Podnieś
rękę, Boże Dziecię!
Pobłogosław
Mysłowice,
W
dobrych radach wspieraj siłą
i
podtrzymuj w dobrym bycie.
Dom nasz i majętność
całą,
Dzielnice
wraz
z ulicami!
Bo
Słowo ciałem się stało
i
zamieszka
między nami.
Grażyna Haska
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze