Lista obecności
Skład gatunkowy tego miejsca jest na pierwszy rzut oka monotonny. Dominuje żółto kwitnący pasternak zwyczajny. Teraz część roślin kwitnie. Sporo z nich już owocuje. Taki to czas. Wystarczy się na chwilę zatrzymać, aby zobaczyć coś więcej. Jest tutaj niebiesko kwitnąca cykoria podróżnik. Jest fioletowo-różowa koniczyna łąkowa. Jest owocujący okazały dmuchawiec kozibrodu łąkowego. Jest sporo zielonych liści podobnego do mniszka brodawnika zwyczajnego. Prawdziwy mniszek lekarski także tutaj jest. Do tego dochodzą drobne czerwone kwiaty szczawiu rozpierzchłego. Są białe kwiaty krwawnika pospolitego. Jest białoróżowy powój polny. Jest babka lancetowata. Jest jeszcze bardzo oporny chwast jakim jest ostrożeń polny. Trafiają się siewki drzew. Tutaj był to jesion wyniosły. Towarzyszy mu klon jesionolistny. Spory udział w zieleninie ma bylica pospolita. Są płaty podagrycznika pospolitego. Kolejną zieleniną jest konyza kanadyjska, najliczniej występujący w Polsce gatunek rośliny obcego pochodzenia. Są trawy. Tutaj mamy sporo palusznika krwawego, który w pewnej ilości wyrasta na pobliskim trzecim peronie. Nader liczna jest marchew zwyczajna. Szczyptę żółci stanowi starzec jakubek. Towarzyszy mu starzec zwyczajny. Do tego dochodzi stulisz Loesela. Trafiła się rezeda żółta. Całość uzupełnia dziewanna wielkokwiatowa, tutaj raczej drobna jak na swoje potencjalne rozmiary. Z tego rodzaju trafiła się jeszcze dziewanna pospolita. Kolejny okazały żółtek to wiesiołek. I jeszcze biały akcent rzeżusznika piaskowego. Jest niebieski akcent żmijowca zwyczajnego. Trafiły się fioletowe kwiaty chabra łąkowego. Trafiła się fioletowa wyka ptasia. Trafiła się różowa mydlnica lekarska. Oczywiście to nie wszystko. Tym niemniej bardzo dobrze w tym wypadku widać, że skład gatunkowy tego miejsca jest znacznie bogatszy niż niejednej celowo zakładanej łąki kwietnej.
Pasternak zwyczajny
Tytułowy bohater tego artykułu pojawia się w jednym ze stu filmów zrealizowanych w ubiegłym roku na okoliczność stulecia Polskiego Towarzystwa Botanicznego. Dziki pasternak jest rodzimy dla flory Europy i części Azji obejmującej Turcję, Kaukaz i Syberię Zachodnią. W związku z globalizacją rozstał rozwleczony po świecie jako gatunek inwazyjny. Jeśli chodzi o florę Polski zdania są podzielone. Od gatunku rodzimego o statusie archeofitu po gatunek inwazyjny, czyli kenofit. Jako warzywo znany jest od starożytności, zatem mógł do nas trafić z kupcami wędrującymi szlakiem bursztynowym. Poza tym to niezłe ziółko. Przede wszystkim sprawdza się w roli leku poprawiającego apetyt oraz moczopędnego. Ponadto stosuje się go do leczenia bielactwa, łysienia plackowatego. Bywa stosowany w stenokardii i wielu innych chorobach serca, ale tutaj byłbym sceptyczny wobec samoleczenia. Ponadto to znakomity gatunek miododajny, dlatego pojawia się jako składnik kwietnych łąk. Tutaj także on i całe wymienione uprzednio towarzystwo spełnia się w roli pożytku pszczelego. Podobnie jest w innych częściach terenów kolejowych. I to by było na tyle. Na tym przykładzie widać, że czasami wystarczy nie przeszkadzać a przyroda sobie poradzi.
Piotr Grzegorzek
PS. Najbliższa tegoroczna wycieczka już piętnasta odbędzie się 12 sierpnia 2023. Spotykamy się w Chrzanowie przy ulicy Mickiewicza 13, znaczy się pod Muzeum. Czekamy do godziny 9.00. Cel wyprawy ustali się w dniu zbiórki
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze