24 stycznia w lokalu Lari bawiło się prawie siedemdziesiąt pań z Larysza i innych dzielnic. Wszystkie przywdziały stroje, niektóre uszyte w domu, niektóre kupione, ale wszystkie fantastyczne i pomysłowe. O przebraniach na babski comber uczestniczki zabawy myślą już dużo wcześniej, trzeba przecież wykazać się pomysłowością i niepowtarzalnością.
Do tańca przygrywał DJ Dawid, do tego dobre jedzenie i wyśmienite humory - to przepis na udaną zabawę, która trwała do późnego wieczora.
(SA)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze