W piątek 8 maja wieczorem strażacy Państwowej Straży Pożarnej, po zgłoszeniu mieszkańców, podjęli interwencję w bloku przy ul. Wyspiańskiego.
Po godz. 21.00 zastępy straży pożarnej pojawiły się na ul. Armii Krajowej. Równolegle do tej ulicy położony jest blok Wyspiańskiego 23. To właśnie zaniepokojeni mieszkańcy tego budynku poprosili o pomoc służby.
Podejrzenie dotyczyło jednego z lokatorów, którego stan zdrowia mógł wskazywać na zagrożenie.

Strażacy m.in. użyli megafonu, próbując skontaktować się z mieszkańcem. Po ponad godzinnej akcji okazało się, że jego życie nie jest zagrożone - lokator przebywa poza miejscem zamieszkania.
Alarm okazał się fałszywy, ale był to alarm w dobrej wierze - zgłaszający wezwali straż pożarną kierując się troską o sąsiada.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze