W tym roku uczniowie i uczennice z radiowęzła i samorządu uczniowskiego I LO wspólnie podjęli się próby zebrania środków na okablowanie szkoły i lepszego jej nagłośnienia. Młodzież zamierza zmienić dźwięk dzwonka na muzykę, a taka inicjatywa wymaga zmiany w okablowaniu "Kościuszki", gdyż teraz dźwięk rozchodzi się nierównomiernie. Po kiermaszach wypieków, pizzy i hiszpańskich przekąsek przyszedł czas na niecodzienny pomysł. Młodzież postanowiła namówić nauczycieli na wejście w rolę postaci filmowych i wydrukowanie kalendarza z tymi fotosami.

- Mimo że kiermasze z jedzeniem to kusząca perspektywa, potrzebowaliśmy wydarzenia, które wyraźniej zwróci uwagę na cel postawiony sobie przez młodzież. Tym pomysłem okazał się właśnie kalendarz z profesorami, a zależało nam na przekonaniu młodzieży do tego pomysłu, promocji ich talentów, przy jednoczesnym włączeniu w to kadry pedagogicznej. W kalendarzu udało się połączyć te żywioły: uczniowski i belferski. Uczennica, autorka zdjęć z klasy maturalnej 4d, Zuzanna Grabowska, konsekwentnie realizowała zamiar artystyczny, spójny wizualnie i estetyczny, którym sprawia wiele frajdy osobom go oglądającym. To naprawdę ładny kalendarz i jestem dumna z uczennic bezpośrednio zaangażowanych w jego powstanie - mówi Iwona Ignasiak-Skurowska, opiekunka samorządu uczniowskiego.
Inne osoby zaangażowane w powstanie kalendarza to: Maria Ligęza, Kinga Panasowiec z kl. 4a i Zuzanna Szot i Blanka Woźniczko z kl. 4d (makijaż, charakteryzacja, wsparcie logistyczne).
Zapytaliśmy dyrektorkę ILO Dorotę Konieczny-Simelę, jak udało się młodzieży namówić ją na wejście w rolę postaci z Gwiezdnych Wojen.
- Gwiezdne Wojny to jedna z moich ulubionych serii, co prawda wolałabym rolę Yody lub rycerza Jedi, ale dałam się obsadzić w roli walecznej księżniczki Lei, bardziej w związku z moimi wewnętrznymi niż fizycznymi predyspozycjami...
IW
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze