W ręce katowickich policjantów wpadło trzech sprawców rozboju. Dwóch mężczyzn ukrywało się w Mysłowicach, tam też zatrzymali ich mundurowi.
Do rozboju doszło na dworcu autobusowym w Katowicach. Ofiarą bandytów padł młody mężczyzna, który czekając na autobus zasnął na ławce. Wtedy został napadnięty i okradziony z telefonu komórkowego, słuchawek i gotówki. Wartość strat oszacowano na ponad 3,5 tys. zł. Sprawcy po zdarzeniu zbiegli z miejsca przestępstwa.
Już następnego dnia policjanci z VI komisariatu w Katowicach zatrzymali 35-letnią kobietę, która usłyszała zarzut rozboju. Z ustaleń policjantów kryminalnych wynikało, że dwaj pozostali sprawcy ukrywają się w jednym z mieszkań na terenie Mysłowic. Tam też zostali zatrzymani, a następnie osadzeni w policyjnym areszcie. 22 i 23-latek, podobnie jak ich wspólniczka, decyzją sądu zostali tymczasowo aresztowani.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Żądamy każdorazowo podawania narodowości sprawców takich czynów. Gwałtów i morderstw tym bardziej! I mocno zastanawiające jest to, dlaczego w innych sprawach w których facjaty sprawców zostały zarejestrowane przez monitoring miejski, drony, radary i bóg wie co jeszcze, sprawy tak ochoczo bo z dnia na dzień nie są finalizowane? Wprowadźcie szybciej policyjny model chiński wtedy każdy obywatel będzie już chodził jak w szwajcarskim zegarku na krótkiej smyczy w obozie bez drutòw..made in Poland.
Żądamy każdorazowo podawania narodowości sprawców takich czynów. Gwałtów i morderstw tym bardziej! I mocno zastanawiające jest to, dlaczego w innych sprawach w których facjaty sprawców zostały zarejestrowane przez monitoring miejski, drony, radary i bóg wie co jeszcze, sprawy tak ochoczo bo z dnia na dzień nie są finalizowane? Wprowadźcie szybciej policyjny model chiński wtedy każdy obywatel będzie już chodził jak w szwajcarskim zegarku na krótkiej smyczy w obozie bez drutòw..made in Poland.