Reklama

Na zalewie Dziećkowice pod psem załamał się lód

09/03/2026 10:43

Kruchy lód na zbiornikach wodnych to poważne zagrożenie nie tylko dla ludzi, ale i dla zwierząt. Przekonał się o tym ratownik WOPR i jego czworonożny pupil, którzy spędzali czas w bazie Śląskiego WOPR nad zbiornikiem Dziećkowice.

Zareagował świadek, pomogli inni ratownicy

Śląskie WOPR ma swoją bazę nad zbiornikiem Dziećkowice w Chełmie Śląskim. Kilka dni temu do bazy przyjechał ratownik WOPR ze swoim psem. Pies w pewnym momencie wszedł na lód.

- Pokrywa lodowa na większej powierzchni utrzymywała jego ciężar. Niestety niespodziewanie się pod nim się zerwała. Pomimo naturalnych predyspozycji zwierząt do chwytu pazurami, pies nie był wstanie wydostać się z wody – informuje Śląskie WOPR.

Dzięki reakcji świadka i dzięki obecności w pobliżu innych ratowników WOPR ze sprzętem do ratownictwa lodowego, akcja zakończyła się szczęśliwie. Opiekun psa, asekurowany przez swoich kolegów, wrócił wraz ze swoim pupilem bezpiecznie na brzeg.

Reklama

 

WOPR przestrzega przed wchodzeniem na lód

Przy tej okazji warto przypomnieć o podstawowych zasadach bezpieczeństwa podczas przebywania zimą nad stawami, jeziorami, rzekami.

- Przy obecnych temperaturach lód, który jeszcze kilka dni wcześniej mógł być wystarczająco gruby i bezpieczny dziś stanowi zagrożenie! Pokrywa lodowa jest obecnie nieprzewidywalna i zdradliwa – lód przy brzegu, który utrzymuje człowieka kilka metrów dalej może się zarwać bez uprzedzenia – przestrzega Śląskie WOPR.

Ratując osobę, pod którą załamał się lód, trzeba przede wszystkim pamiętać o tym, aby nie narażać własnego życia. W takiej sytuacji natychmiast trzeba zadzwonić na numer alarmowy 112.

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 09/03/2026 10:47
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ctMyslowice.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości