Reklama

Na przełaj przez zapadlisko w Błędowie

27/12/2025 09:46

W dalszym ciągu opowiadam o tym, co widzieliśmy 10 grudnia na planie filmu poświęconemu tytułowemu zapadlisku. Po dłuższym przemyśleniu można przyjąć, że miejsce jest objęte ochroną, ale tak jakby konspiracyjnie, skoro w otoczeniu brak tablic informujących o tym jednoznacznie, nawet jeśli właściwe instytucje się do tego nie przyznają. Teraz po prostu czas w drogę, idąc od zachodniego krańca przedłużenia ulicy Techników. Na trakt przecinający zapadliska wkraczamy w okolicy, gdzie do lasu wpada spora struga.

Początek

Las w tej okolicy jest bardzo mieszany ze sporą domieszką drzew liściastych. Są brzozy brodawkowate, są topole osiki, jest wierzba iwa. Jest bardzo mało sosny zwyczajnej. W dnie lasu jest stosunkowo mało zieleniny. Znaczący udział ma tutaj trawa trzęślica modra. Trzeba zauważyć sporą ilość zalegającego martwego drewna. Wiele kłód jest omszałych. Tutaj dominującym gatunkiem jest krótkosz szorstki. Bliżej wody pojawia się więcej niskich wierzb. Póki co gatunku nie określam. Po prostu byle do lata, kiedy liście będą w pełni rozwinięte. Przy północno-wschodnim krańcu południowego akwenu zauważyłem okazałą czeremchę amerykańską, groźny gatunek inwazyjny. Jego tutaj powinno nie być i w ramach ochrony czynnej powinno się wszystkie osobniki tego gatunku z tego lasu wraz z amerykańskim dębem czerwonym bezwzględnie usuwać.

Reklama

 

Nad wodą

Obserwując ten teren, czy to z satelity, czy to dronem możemy zauważyć, że sukcesywnie maleje tutaj powierzchnia tafli czystej wody. Tamże utrzymują się płaty rdestnicy pływającej oraz czegoś z rodziny grzybieniowatych. Po prostu władzę przejęły gatunki szuwarowe takie jak pałka szerokolistna czy trzcina pospolita. Tu i ówdzie pojawiają się skupiska situ rozpierzchłego. Będąc tutaj w listopadzie zwróciłem uwagę na brak w tej okolicy torfowców, które są niezbędne dla będącej lokalną celebrytką ważki iglicy małej. Dlatego w tym momencie postuluję potrzebę ponownej pełnej inwentaryzacji przyrodniczej. Tego dnia idąc na zachód zauważyłem, że mokradła wręcz zbliżają się do traktu. Tutaj w cieniu drzew z traw dominuje trzęślica modra. Lokalnie z drzew dominuje olsza czarna. Na to zbiorowisko zerkałem z oddali, gdyż nie odczuliśmy potrzeby sprawdzania nośności tutejszego gruntu. Blisko zachodniej części tego obszaru w akwenie północnym nader aktywnie działają bakterie siarkowe. Woda jest mętna, czasami są płaty białego osadu no i mamy bardzo specyficzną atmosferę, przy której aromat otwartego szamba z delikatną nutą gnojowicy to perfumy.

Reklama

 

Zachodni las

Osiągając zachodni skraj południowej części zapadliska zauważamy spory płat lasu z dominacją olszy czarnej. Tamże pojawiają się niewielkie kałuże. Równolegle do traktu biegnie rów z wodą. Idąc dalej na zachód zauważamy, że las staje się borem mieszanym, czyli zbiorowiskiem leśnym z dominacją sosny zwyczajnej i dębu szypułkowego. Pewną różnicą w stosunku do typowego widoku jest brak wielu krzewów zagęszczających taki obszar. Są za to charakterystyczne krzewinki, czyli borówka czarna. Są płaty paproci takiej jak orlica pospolita. W płacie olszyny można zauważyć skupiska nerecznicy szerokolistnej. Z traw także jest sporo trzęślicy modrej. Są mchy. Wśród nich zauważyłem kępy żurawca falistego.

Reklama

 

Piotr Grzegorzek

PS. Pierwsza wycieczka w roku 2026 odbędzie się już w sobotę 10 stycznia. W dalszym ciągu spotykamy się do godziny 9.00 w Chrzanowie przy Muzeum i wybieramy cel wypadu.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ctMyslowice.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości