Spodziewane przez wiele samorządów drastyczne podwyżki cen prądu i gazu nie grożą samorządowym jednostkom naszego miasta – poinformowała podczas sesji rady miasta 29 września sekretarz miasta Marta Jabłczyńska. Wszystko za sprawą podpisanych umów z dostawcami tych mediów, w których gwarantowana cena jeszcze sprzed podwyżek obowiązywać będzie w tym i przyszłym roku.
Mysłowice od lat uczestniczą w zbiorowym zakupie prądu i gazu prowadzonym poprzez platformę zakupową Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Miasto uczestniczyło w dwóch takich przetargach. Jak poinformowała radnych sekretarz miasta Marta Jabłczyńska, zawarte w ramach nich umowy gwarantują nam niezmienną cenę jednostkową tak w przypadku cen prądu jak i gazu na ten i przyszły rok.
Warto też dodać, że w związku z sytuacją na rynku paliw, miasto skorzystało z ustawy o szczególnej ochronie odbiorców paliw gazowych i zwróciło się o taką ochronę dla naszych placówek oświatowych oraz dla ośrodka rehabilitacyjnego. Wniosek został przyjęty, a mysłowickie placówki zostały objęte ochroną taryfową przewidzianą dla tego paliwa.
Z gwarantowanych cen paliw zawartych w umowach skorzystają też miejskie spółki, ośrodki kultury, szpital, biblioteki, straż pożarna oraz MZGK. Według wynegocjowanych cen rozliczane będzie też zużycie prądu na potrzeby oświetlenia ulicznego.
Szczegółami przetargowymi - zwłaszcza dotyczącymi cen gazu - szczególnie zainteresowany był radny Robert Patałąg, który poprosił o możliwość zapoznania się z dokumentacją tej części przetargu.
Nie oznacza to jednak, że miasto zostało zwolnione z jakichkolwiek działań oszczędnościowych w zakresie zużycia energii elektrycznej i gazu. Zgodnie z zapowiedzią premiera Mateusza Morawieckiego, wszystkie samorządy będą musiały wykazać się co najmniej 10 procentowym zmniejszeniem zużycia prądu już w przyszłym roku.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ale można obniżyć koszty przez wyłączenie choćb mrugających świateł sygnalizacji na ul. Ziętka koło Lidla i netto
Mysłowice niczego się nie boją, bo pieniędzy i tak już na nic nie ma
Co na to wiewiórki?
Ale kłamią już powoli oświetlenie w kamienicach MZGK jest wyłaczane.
Umowa, umową dopóki nie zostanie wypowiedziana. Co prawda istnieją kary umowne, jednak może okazać się że lepiej wypowiedzieć umowę (zakład energetyczny) zapłacić karę i zmusić samorząd do podpisania umowy w której energia elektryczna będzie 10 krotnie droższa.
Morawiecki da pupilkowi
Ale już niedługo nie będzie mógł dawać. Pójdą z Wójtowiczem na odstawkę. Ha Ha
Ale można obniżyć koszty przez wyłączenie choćb mrugających świateł sygnalizacji na ul. Ziętka koło Lidla i netto
Mysłowice niczego się nie boją, bo pieniędzy i tak już na nic nie ma
Co na to wiewiórki?