Problemy z kanalizacją deszczową w naszm mieście są znane , co pokazały chociażby ostatnie wrześniowe deszcze. Tym razem jednak mieszkaniec zgłosił problem na nowo remontowanej ulicy - Wojska Polskiego, gdzie także sieć kanalizacyjna była odnawiana. A jeśli nie, to powinna być.
Na wskazanym odcinku nie położono jeszcze wierzchniej warstwy asfaltu, studzienki są "odkryte". Zatem to ostatni moment, by sprawdzić co jest nie tak.
Jak informuje mieszkaniec, który zwrócił uwagę na sytuację, ta wskazana przez niego studzienka ma znaczne utrudnione przyjmowanie wody deszczowej spływającej od strony Armii Krajowej.

Na tym etapie prac remontowych powinno być to tym bardziej zweryfikowane, aby nie oddawać do użytku drogi z mankamentami. Jak twierdzi mieszkaniec, studzienka zamiast wodę przyjmować, która strumieniem płynie z góry, wyrzucała spod dekla dodatkową jej ilość i to taką, że zasilała płynący strumień do wysokości niemal pół metra. Taka sytuacja, to albo zatkany kanał, albo jego przekrój jest zbyt wąski , by odebrał takie ilości wody, jakie ostatnio funduje nam przelotny deszcz. Warto sprawdzić teraz, przez odbiorem remontowanej ulicy, usłyszeliśmy od mieszkańca.
Czytaj także:
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze