Policjanci z Rudy Śląskiej zatrzymali po pościgu kierowcę z Mysłowic, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Mężczyzna miał kilka powodów, żeby uciekać przed policją.
W nocy z 12 na 13 marca około godziny 1.30 policjanci z Komisariatu Policji II w Rudzie Śląskiej chcieli skontrolować kierowce samochodu Fiat. Mężczyzna zignorował wydawane przez mundurowych sygnały do zatrzymania się i chcąc uniknąć kontroli drogowej, zaczął uciekać. Wtedy policjanci ruszyli w pościg za Fiatem. Po chwili uniemożliwili mężczyźnie dalszą ucieczkę.
Za kierownicą siedział 45-letni mieszkaniec Mysłowic. Okazało się, że był pod wpływem środków odurzających, kierował pomimo cofniętych uprawnień, a także miał przy sobie narkotyki.
Sąd Rejonowy w Rudzie Śląskiej zdecydował o zastosowaniu wobec Mysłowiczanina policyjnego dozoru. Grozi mu kara do 5 lat więzienia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze