Na zdjęciu widzimy ul. Kołłątaja, chodnik prowadzący z parku. Dla pieszych frustrujący jest brak możliwości przejścia, dla mieszkańców brak miejsc parkingowych. I to niestety problem całego miasta - i to nie tylko naszego, co nie jest żadnym oryginalnym wnioskiem. Jednak pomimo znajomości problemu, działania, aby sobie z nim poradzić, są znikome.
- Przydałyby się jeszcze dwa takie słupki na miejscu tego Reanult Megane. Przejść ciężko, nie mówiąc o wózku dziecięcym czy rowerze. - pisze mieszkaniec.
Jednak czy kolejne słupki to jakiekolwiek rozwiązanie? Ani Urząd Miasta, ani administratorzy budynków mieszkalnych nie stawiają budowy parkingów na pierwszym miejscu. I trudno też się dziwić. Z jednej strony kosztowność inwestycji, a z drugiej opór społeczny, aby zachować tereny zielone. Sytuacja wydaje się być patowa.
Wszystko zależy od odpowiedniego zaplanowania działań. Remont nawierzchni parkingu? Pomyślmy o najbardziej efektywnym wyznaczeniu miejsc - może zamiast kilku wzdłuż krawężnika, można wyznaczyć kilka więcej przy parkowaniu skośnym. Remont nawierzchni drogi wewnętrznej? Pomyślmy, czy można jednak ją poszerzyć o kilka miejsc na parkowanie równoległe. Trawnik, który nie jest trawnikiem, bo stale rozjeżdżany stanowi tylko błotną breję? Może tam warto te dwa miejsca wygospodarować? Tylko kompleksowe i przemyślanie działania w tym temacie pozwolą na powolne rozwiązywanie problemu.
Problemu, który jest też bardzo dokuczliwy dla pieszych, w szczególności osób niepełnosprawnych czy poruszających się z dzieckiem w wózku. Stan nawierzchni chodników już pozostawia w wielu miejscach dużo do życzenia, a dodatkowe utrudnienia sprawiają, że nierzadko przejście jest po prostu niemożliwe. Kierowcy zapewne mają świadomość, że stawiając pojazd w sposób utrudniający przejście, muszą się liczyć z ryzykiem jego uszkodzenia.
Może kiedyś i nad tym tematem ktoś w mieście się pochyli.
jf
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kupując renault już pokazał że nie ma mózgu
W Mysłowicach nawet tak prostej sprawy nie da się rozwiązać. To już klasyka gatunku. Dzwoniąc do SM można usłyszeć cyt. "To co mamy zrobić? "
Kupując renault już pokazał że nie ma mózgu
W Mysłowicach nawet tak prostej sprawy nie da się rozwiązać. To już klasyka gatunku. Dzwoniąc do SM można usłyszeć cyt. "To co mamy zrobić? "