"Gazeta Wyborcza" dotarła do protokołu z kontroli CBA, które wzięło pod lupę zlecenie na likwidację składowiska niebezpiecznych odpadów w Brzezince. Wynika z niego m.in., że wartość umowy na wywiezienie chemikaliów została znacznie zawyżona.
Likwidacja składowiska kosztowała ponad 93 mln zł. Miasto zleciło to zadanie konsorcjum dwóch firm, które zostały wybrane na podstawie dialogu konkurencyjnego, a nie w wyniku przetargu nieograniczonego. Do dialogu konkurencyjnego miał przekonywać zatrudniony przez miasto prawnik ściągnięty do miasta przez Dariusza Wójtowicza.
"Gdy Mysłowice szukały chętnych do zajęcia się odpadami, okazało się, że tylko oferta wybranego później konsorcjum spełnia postawione wymagania. Urzędnicy zastanawiali się, co w tej sytuacji zrobić, by uniknąć ryzyka windowania ceny. Prezydent zdecydował jednak o kontynuowania postępowania" - czytamy w materiale "GW" z 24 stycznia. "CBA doszło do wniosku, że miasto wiedziało o tym, że w postępowaniu w ramach dialogu konkurencyjnego konkurencji nie ma, zatem wykonawca mógł narzucić miastu korzystne dla siebie rozwiązania" - pisze dalej "Wyborcza".
Za wywiezienie i utylizację każdej tony odpadów z ul. Brzezińskiej konsorcjum otrzymało 11 745 zł brutto. To znacznie więcej niż ceny za takie usługi wykonywane przez inne firmy w latach 2020–2022 w innych miastach. W Gorlicach, Niemodlinie i Kaliszu było to od 6,2 do 9,7 tys. zł.
Konsorcjum korzystało z usług podwykonawców. Jak informuje "GW" kontrola CBA wykazała również, że szczegóły współpracy z podwykonawcami zostały uzgodnione jeszcze zanim miasto zaprosiło konsorcjum do złożenia oferty. Przed zaproszeniem konsorcjum do dialogu konkurencyjnego Dariusz Wójtowicz razem ze swoim znajomym, byłym prezesem spółki zajmującej się odpadami, pojechał do siedziby firmy wchodzącej w skład konsorcjum. Mężczyzna zaproponował konsorcjum konkretnego podwykonawcę. "Agenci ustalili, że „doradca" znał już wcześniej prezesa i właścicielkę firm, które zostały podwykonawcami konsorcjum. Co ciekawe, okazało się, że właścicielka jednego z podwykonawców zna Wójtowicza. W rozmowie z agentami określiła się jako jego długoletnia znajoma, przyznała, że zdarza się jej spotykać z prezydentem prywatnie" - ustaliła "Wyborcza".
Dziennikarze "GW" poprosili Dariusza Wójtowicza o odniesienie się do wyników kontroli CBA. Do chwili publikacji tekstu prezydent nie udzielił odpowiedzi.
źródło: katowice.wyborcza.pl
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
W Radomiu i Przytułach zwolniły się miejsca...
Naszemu Kononowi włos z głowy nie spadnie, bo już nie ma co. Teraz prokuratōr, sąd i do paki.
Zawsze znajdzie się wolne miejsce za ### i po co mu to było. Karma czy co ???
Myślę że całe stado KARM, tak się kończy jak przestępca próbuje z innych robić sobie podobnych...
A w więźniu to można na rolkach jeździć?
Czy na rolkach to nie wiem ale na mydełku można się trochę poślizgać
Czekam....
Oby służby postawiły zarzuty i dokonały ewentualnych zatrzymań przed wyborami. Wtedy sytuacja byłaby klarowna. Dużo czasu nie zostało. Swoją drogą to te numery o tym, że to zupełny przypadek, że tam była stara znajoma, że pojechał z doradcą, byłym szefem miejskiej spółki ... oczywiście to zupełny przypadek haha. Zaraz się okaże, że wszyscy poprzedni prezydenci od Osyry począwszy to przy Dariuszu wyglądają jak amatorzy kwaśnych jabłek. Darek przebije wszystkich i wszystko ????
Chciwość gubi, gdzie ma teraz kumpli: Mateo, Michała i Jacka?Aż dziw że funkcjonariusze CBA nie usłyszeli że są niegrzeczni i robią brzydkie rzeczy. Rozliczyć cała trójkę z majątku i źródeł uzyskania, Myslowicom każdy grosz że sprzedaży dobr się przyda...
Mamy i my w Mysłowicach kryształa!!! Powinien być natychmiast odwołany i postawiony przed sądem!!
Brawo. Może wreszcie z miasta znikną prezesi dorobkiewicze których ściągnął do miasta . Kolesiów umoczonych już w inne machlojki w ościennych miastach. Zasiadają w spółkach jako prezesi,sekretarze członkowie w kilku firmach miasta. Ciekawe czy coś z tego wyjdzie czy znowu sprawa ucichnie tak jak np.w sp.mieszkaniowej HITNIK.
Ośmiornica oplata to miasto, region, kraj!
I tak się robiło mieszkańców Mysłowic w lolo! Ciekawe jaką działe z tego mu odpalili! Od tego zaczynał i na tym skończy. Pan Prezydencik.
Ciekawe czy w tym zielonym uniformie będzie mu do twarzy bo na selfiki ze spacerniaka to już nie mamy co liczyć....
Ale kur...niech w końcu coś z nim robią to CBA tak go sprawdza i sprawdza i niby znalazło i dalej nic .A ta łysa pała nadal rozświetla to miasto swoją inteligencją i urodą.O. Potrafił ludzi w minutę odwołać po latach pracy a jego jakoś odwołać nie daje rady.
D.W wraca do korzeni????już wiadomo czemu nie chciał służbowego auta. Żeby załatwiać swoje czarne interesy z kolesiostwem …. podczas pracy i bez świadków!
czekam aż Dariusz przeprosi mieszkańców za ta afere..wszyscy wiemy, ze mial powiazania z osobami, które niby wygrały przetarg...
Czekamy aż ta prokuratura i CBA sprawdzi kto wydał decyzję na składowanie tych odpadów i kiedy zamkną prezesów firmy od tych odpadów. Może w końcu ci ci wydali decyzję na składowisko i nie dopilnowali co tam składują za to odpowiedza
W Radomiu i Przytułach zwolniły się miejsca...
Naszemu Kononowi włos z głowy nie spadnie, bo już nie ma co. Teraz prokuratōr, sąd i do paki.
Zawsze znajdzie się wolne miejsce za ### i po co mu to było. Karma czy co ???