Mieszkańcy mysłowickiego Larysza w końcu doczekali się konkretów. Miejski Zarząd Gospodarki Komunalnej ogłosił przetarg na rozbiórkę pustostanów i sprzątanie terenu przy ul. Ptasiej.
Teren po dawnym torze motocrossowym od lat cieszy się niechlubną sławą. Zamiast sportowych emocji, straszą tam rujnowane pustostany, które w każdej chwili groziły zawaleniem, dzikie wysypisko śmieci, regularnie powiększane przez nielegalne transporty odpadów, hałdy starego asfaltu, pochodzące jeszcze z dawnego remontu ul. Dzierżonia.
Miejsce to stało się „czarnym punktem” na mapie Mysłowic – regularnie dochodziło tam do libacji alkoholowych, a brak skutecznego zabezpieczenia działki przez MZGK sprawiał, że problem narastał latami.
Przez długi czas apele mieszkańców nie przynosiły rezultatu. Przełom nastąpił dopiero wtedy, gdy sprawą zainteresowały się media. Po interwencji naszej redakcji materiał na temat terenu przy Ptasiej opublikowały „Aktualności” TVP3 Katowice. Wtedy też magistrat wykazał się niespotykaną wcześniej mobilizacją.
Podczas kwietniowej sesji Rady Miasta Mysłowice radni byli wyjątkowo zgodni – w budżecie miasta zabezpieczono 240 tys. zł na likwidację zagrożenia i uprzątnięcie działki.
Przetarg na rozbiórkę pustostanów i uprzątnięcie terenu przy ul. Ptasiej MZGK ogłosił 7 maja. Termin składania ofert przez firmy zainteresowane rozbiórką i wywozem odpadów upływa 22 maja.
Czy tym razem uda się trwale zabezpieczyć teren przed powrotem dzikich wysypisk? Mieszkańcy Larysza liczą na to, że uprzątnięciu ruin na ul. Ptasiej zapanuje spokój.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze