Podczas środowego spotkania, jakie odbyło się na zaproszenie prezydenta, radni wysłuchali jego co najmniej dwóch próśb. Tej o zgodę na zaciągnięcie 20 mln kredytu dla miasta nie zrealizowali. Jak zatem podejdą do drugiej prezydenckiej prośby dotyczącej decyzji - które z inwestycji zaplanowanych w budżecie na ten rok chcą skreślić?
Budżet na ten rok ciągle jest nieuchwalony. Miasto ma na to czas do końca stycznia tego roku. By mieć szansę na jego zatwierdzenie i aprobatę RIO, niezbędne są radykalne cięcia nie tylko wydatków bieżących związanych z utrzymaniem funkcjonowania miasta, ale także zadań inwestycyjnych. Głównie tych, na które miasto otrzymało rządowe dofinansowanie. Na ich realizację potrzebny jest bowiem wkład własny, na który gmina nie ma nawet złotówki. Stąd prezydent uznał, że do wykonania koniecznych cięć potrzebna mu jest pomoc radnych miasta.
Spotkanie w tej sprawie odbyło się w minioną środę, podczas którego Wójtowicz przedstawił zestawienie inwestycji, jakie znalazły się w tegorocznym, nieuchwalonym budżecie. Na wiele z nich gmina już poniosła wydatki w minionym roku w różnej wysokości – od kilkudziesięciu do kilku milionów złotych. By inwestycje pozostały w budżetowych zapisach tego roku, gmina musi zabezpieczyć na ich realizację co najmniej 43,3 mln złotych własnych środków. Łączna wartość zestawionych inwestycji to niemal 78 mln złotych, z czego rządowe dofinansowanie wynosi ponad 28 mln złotych.
Jakie stanowisko w tej sprawie zajmą radni, dowiemy się najwcześniej podczas najbliższych komisji komunalnej i finansów, bądź styczniowej sesji Rady Miasta.
Warto przypomnieć, że składanie wniosków do rządowego dofinansowania odbywało się bez porozumienia, akceptacji i wiedzy Rady Miasta. Prezydent Wójtowicz nie zabezpieczał także w budżecie środków do finansowania wkładu własnego dla realizacji wnioskowanych zadań, ani też nie wskazywał źródeł tego finansowania. 


Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Czyżby manipulacja? Jak ogłaszać inwestycje to Darek, jak kreślić to radni......co za dno
No właśnie. A później w live będzie znów ględził ja chciałem ale radni nie dali i biadolił, że on chce rozwijać miasto a oni nie (aż dziwne, że ktoś na to jeszcze się nabiera).
Dzierżonia do remontu? Przecież jest w dobrym stanie.
Czyżby manipulacja? Jak ogłaszać inwestycje to Darek, jak kreślić to radni......co za dno
No właśnie. A później w live będzie znów ględził ja chciałem ale radni nie dali i biadolił, że on chce rozwijać miasto a oni nie (aż dziwne, że ktoś na to jeszcze się nabiera).
Dzierżonia do remontu? Przecież jest w dobrym stanie.