Grupa LUX MED, Szkoła Główna Handlowa w Warszawie oraz Fundacja Gospodarki i Administracji Publicznej sprawdziły, które z 66 miast na prawach powiatu zapewniają najlepsze warunki do życia. W ten sposób powstał Indeks Zdrowych Miast. Jak ocenione zostały Mysłowice?
Autorzy raportu sprawdzili, w których miastach na prawach powiatu są najlepsze warunki dla utrzymywania dobrego stanu zdrowia. Eksperci, naukowcy i przedstawiciele organizacji pozarządowych, biorący udział w projekcie, wskazali co i w jaki sposób wpływa na jakość życia i zdrowie mieszkańców miast, oraz które spośród nich są najlepszymi miejscami do życia. Podczas prac wyłoniono osiem głównych obszarów, ważnych z punktu widzenia tworzenia warunków dla zdrowego życia. Indeks obejmuje obszary: zdrowia, ludności, usług komunalnych i społecznych, edukacji, mieszkalnictwa, środowiska, infrastruktury, przestrzeni. Dokładnej analizie poddano m.in. realizowane programy zdrowia publicznego, umieralność na wybrane choroby cywilizacyjne, powierzchnię terenów zielonych czy jakość powietrza.
1 miejsce w rankingu zajęła Warszawa, 2. Opole, 3. Chorzów. Mysłowice w Indeksie Zdrowych Miast uplasowały się na miejscu 56. Za Mysłowicami znalazł się m.in. Sosnowiec (58. miejsce) i Jaworzno (61. miejsce). Ostatnie, 66. miejsce, zajmuje Dąbrowa Górnicza.
Dodajmy, że Mysłowice zostały wyróżnione w kategorii „przestrzeń” (10. miejsce na 10 wyróżnień). W tej kategorii brane były pod uwagę np. procentowy udział wód powierzchniowych w powierzchni miasta,udział parków, zieleńców i terenów zieleni osiedlowej w powierzchni ogółem, wydatki na utrzymanie zieleni, wypadki drogowe na 100 tys. mieszkańców i drogi dla rowerów na 100 km kw.
źródło: Indeks Zdrowych Miast, oprac. aa
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Zapomnieliśmy dodać że to wina prezydenta Wojtowicza. Red CT
No tak. Wprawdzie parków nowych nam nie przybyło, a nawet Wójtowicz zmniejszył powierzchnię zieleni w Parku Zamkowym jaka miała żyć po renowacji Parku i nawet z tego tytułu okroili nam dotację z Unii, ale wiewiórki i jeże oraz rabatki zrobiły swoje. Szkoda że nie podaliście ile wydaliśmy na utrzymanie zieleni. ZOM miał z czego żyć, bo w tej dziedzinie usług jakie zlecało mu miasto
Zapomnieliśmy dodać że to wina prezydenta Wojtowicza. Red CT
No tak. Wprawdzie parków nowych nam nie przybyło, a nawet Wójtowicz zmniejszył powierzchnię zieleni w Parku Zamkowym jaka miała żyć po renowacji Parku i nawet z tego tytułu okroili nam dotację z Unii, ale wiewiórki i jeże oraz rabatki zrobiły swoje. Szkoda że nie podaliście ile wydaliśmy na utrzymanie zieleni. ZOM miał z czego żyć, bo w tej dziedzinie usług jakie zlecało mu miasto