W budżecie Mysłowic nie ma zabezpieczonych pieniędzy na remont dwóch miejskich fontann – na Rynku i przy ul. Grunwaldzkiej. To oznacza, że drugi rok z rzędu urządzenia nie zostaną uruchomione w letnim sezonie.
O naprawę tych dwóch fontann w swojej interpelacji do prezydenta miasta pytała radna Dorota Konieczny-Simela. W ubiegłym roku żadne z urządzeń nie działało, a powodem był ich zły stan techniczny – obie wymagają modernizacji.
Radna w swojej interpelacji z 15 stycznia pisała:
- Fontanny te, szczególnie w okresie letnim, stanowią ważne miejsca rekreacji dla Mysłowiczan oraz istotny element estetyki przestrzeni publicznej. Przedłużający się stan ich niedostępności budzi liczne pytania mieszkańców, którzy zwracają się do mnie z prośbą o wyjaśnienie, kiedy te obiekty odzyskają swoją dawną funkcjonalność.
Reklama
Z odpowiedzi na interpelację udzielonej przez prezydenta Dariusza Wojtowicza wynika jasno – w budżecie nie ma na naprawy pieniędzy.
„ Miasto podjęło wstępne działania o charakterze analitycznym mające na celu rozpoznanie zakresu niezbędnych prac oraz oszacowanie potrzeb inwestycyjnych związanych z modernizacją obu obiektów. Jednocześnie informuje, że pomimo propozycji wprowadzenia zadania remontu fontann do projektu budżetu na rok 2026 zadanie to nie zostało ujęte w budżecie miasta na bieżący rok budżetowy. W związku z powyższym, że nie zostały zabezpieczone środki finansowe na realizację remontu obu fontann, uniemożliwiło to przejście do kolejnych etapów, takich jak przeprowadzenie ekspertyzy obiektów, opracowanie dokumentacji projektowej, uzyskanie wymaganych uzgodnień czy ogłoszenie postępowania przetargowego” – czytamy w piśmie.
Reklama
To oznacza, że z fontann na Rynku i przy kapliczce przy ul. Grunwaldzkiej nie popłynie w tym roku woda. Kiedy zostaną więc uruchomione? Modernizacja będzie rozważona w kolejnych latach, w zależności od możliwości finansowych miasta – informuje włodarz Mysłowic.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze