Od 2016 roku ŚDS jest prowadzony przez Ośrodek Błogosławiona Karolina Caritas Archidiecezji Katowickiej. Pod jego opieką znajduje się 40 dorosłych osób z niepełnosprawnością intelektualną lub zaburzeniami psychicznymi. Tutaj uczą się jak pokonywać trudności dnia codziennego. Uczestniczą w treningach kulinarnych, zaradności życiowej, ruchowych, arteterapii, terapii zajęciowej. - Uczą się wszystkiego tego, co jest potrzebne w życiu – mówi Anna Rupa, kierownik mysłowickiego ŚDS.
Na co dzień działalność placówki bezinteresownie wspierają osoby prywatne i mysłowiccy przedsiębiorcy. To dzięki nim ŚDS ma zapewnione bezpłatnie mięso na treningi kulinarne, sadzonki kwiatów do przydomowego ogrodu, świeże warzywa i owoce, czy wyposażenie w postaci ław i stołów w ogródku i regałów magazynowych. - A wszystkich tych sponsorów mamy dzięki uprzejmości państwa Latosińskich. Pani Tereska to jest boży człowiek, gdzie nie zajdzie, tam załatwi – podkreśla Anna Rupa.
Sobotni piknik był okazją, aby podziękować wszystkim darczyńcom kwiatami i symbolicznymi dyplomami. Podziękowano również Urszuli Stodółkiewicz-Flak, która w ramach wolontariatu prowadzi w ŚDS zajęcia plastyczne.
Przede wszystkim był to jednak radosny czas spędzony na wspólnej zabawie w gronie uczestników ŚDS, ich rodzin i pracowników ośrodka. Na pikniku gościły też władze miasta i pełnomocnik ds. osób niepełnosprawnych Marta Ostrowska. Goście obejrzeli przygotowane przez podopiecznych ŚDS pokazy taneczne do przebojów Michaela Jacksona, wysłuchali piosenki Marka Grechuty „Nie dokazuj”, dla dzieci przygotowano zabawy i animacje, każdy mógł skosztować żurku, kiełbaski z ogniska, chleba ze smalcem, sałatek i ciast.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze