Ogólnopolskie media obiegła informacja o propozycji nowych rządów w spółce Orlen. Z publikowanych informacji - nie potwierdzonych jak na razie przez Ministerstwo Aktywów Państwowych - wynika, że kandydatką na funkcję prezesa jest Elżbieta Bieńkowska. Decyzja podjęta będzie na szczeblu walnego zgromadzenia.
Obecny prezes Daniel Obajtek, choć sam ochoczo i honorowo zapowiadał dymisję, do dziś takiej nie złożył. Zarząd spółki ma być jednak niebawem zmieniony. Jak podaje "Rzeczpospolita" kandydatką premiera Donalda Tuska na to stanowisko ma być właśnie Elżbieta Bieńkowska.
W pierwszym rządzie obecnego premiera była ministrem rozwoju regionalnego, w drugim stanowisko to utrzymała, po czym w 2013 prezydent RP Bronisław Komorowski powołał ją na urzędy wicepremiera oraz ministra infrastruktury i rozwoju. W latach 2014–2019 pełniła natomiast funkcję komisarz UE ds. rynku wewnętrznego i usług. W obecnym rządzie nie powołano jej na żadne stanowisko. Będziemy się przyglądać sprawie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To będzie koniec Orlenu...i paliwo bedzie po 8 zł...
No i co, będzie pracować za te marne 6 tys.?
Byłoby dobrze, bo to konkretna kobieta z wiedzą i rozumem
No i co z tego, że z wiedzą i rozumem jak po wyborach paliwo to może być i po 8 zł.
Nie z wiedzą i rozumem tylko z namaszczenia partyjnego .A miało być tak pięknie ...... a tu zaczyna się trzeci sezon tłustych kotów . Kto myślał że tak będzie jest właśnie bez wiedzy i rozumu .
Agent Oskar - a niby dlaczego paliwo ma być po 8 zł? zastanawiasz się co mówisz ? Bieńkowska to dobry pomysł.
A po co nam Orlen, kiedy mamy niemieckich producentów i dystrybutorów paliw?
Ratuj się kto może od takiej prezes Orlenu .Jedynie co Bieńkowskiej wyjdzie na tym stanowisku to branie dużych wypłat za nic nie robienie.
To będzie koniec Orlenu...i paliwo bedzie po 8 zł...
No i co, będzie pracować za te marne 6 tys.?
Byłoby dobrze, bo to konkretna kobieta z wiedzą i rozumem