Ogrom potrzeb remontowo-inwestycyjnych w zakresie dróg do wykonania i skromne środki, jakie miasto może przeznaczyć na ten cel wymusza na władzach ustalenie zasad, w oparciu o jakie kryteria tworzone będą remontowe priorytety. Takie potrzeby, podczas poniedziałkowego spotkania z urzędnikami, na którym omawiane były kolejne propozycje remontowe, zaproponował radny Marek Mikuła. Natomiast pierwszy konkretny zestaw kryteriów, jakie miałyby decydować o kolejce ulic do remontu i przebudowy, podczas posiedzenia Rady Dzielnicy Stare Miasto, zaproponował już radny Wiesław Tomanek.
Jak czytamy na facebooku radnego, jego zdaniem podstawowymi kryteriami, które trzeba przyjąć do ustalania tego harmonogramu są:
1. Ilość osób mieszkających przy danej ulicy.
2. Ilość pojazdów z niej korzystających.
3. Znaczenie ulicy w systemie transportowym miasta w związku z dostępem do ważnych instytucji publicznych – nie mylić z kategorią drogi – gminna czy powiatowa.
4. Usytuowanie drogi w planie przestrzennego miasta co do planowanego budownictwa mieszkaniowego czy ośrodków handlowych.
5. Stan techniczny drogi.
6. Zakres jej naprawy.
7. Przewidywany koszt remontu.
Jak radny uzasadnia taki zestaw kryteriów? - Ilość mieszkańców danej ulicy, to pewnego rodzaju troska o efektywność wydanych pieniędzy na remont. Musimy pamiętać, że miejski budżet powinien być tak wydawany, by załatwiał potrzeby jak największej ilości mieszkańców miasta. - pisze.
Dalej tłumaczy, że ilość samochodów korzystających z ulicy i jej znaczenie w systemie transportowym to warunek, by system transportowy miasta był sprawny dla jak największej ilości mysłowiczan i przyjezdnych, a także ułatwiał dostępność do szkół, przedszkoli i innych publicznych instytucji mieszkańcom miasta.
Nie bez znaczenia jest też remontowanie dróg, które w przyszłości ze względu na rozwój miasta – zwłaszcza terenów przeznaczonych pod budownictwo - będą służyć większej ilości mieszkańców.
Tomanek twierdzi też, że ustalenie kryteriów wyboru mają dać mieszkańcom poczucie, że nasze wspólne pieniądze np. z podatków - wydawane są obiektywnie.
- Ważne przy tym są zapisane w harmonogramie terminy, kiedy takie remonty poszczególnych dróg mają się odbywać. - dodaje.
Mieszkańcy muszą wiedzieć, kiedy będzie ich kolej i mieć pewność, że nikt z powodu bliższych kontaktów z urzędującą w danym czasie władzą nie zapomni o ich drodze, czy nie skreśli jej z zaplanowanego remontu- uzasadnia radny Wiesław Tomanek.
Radni dzielnicowi w pełni zaakceptowali pomysł. Teraz zapewne pomysł radnego Tomanka zostanie zgłoszony w formie wniosku na komisjach i sesji.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze