Tereny przyszkolne oraz boiska to dla dzieci i młodzieży popularne miejsca spotkań. Są swego rodzaju punktami orientacyjnymi w dzielnicach - każdy wie, gdzie ma dotrzeć na spotkanie z rówieśnikami, znajomymi, jeśli poda się konkretną placówkę edukacyjną. I z jednej strony jest to bezpieczne rozwiązanie, bo nawet rodzice wiedzą, gdzie dziecko przebywa. Gorzej, jak spędzanie czasu na tych terenach kończy się niszczeniem mienia. Pytanie tylko, przez jakie "dzieci"?
Tym razem zniszczono piłkochwyt boiska na terenie boiska przy Szkole Podstawowej nr 1 w dzielnicy Szopena-Wielka Skotnica. To nie pierwsza taka dewastacja w tym miejscu.
- Wysoki piłkochwyt zrobiony był świeżo na wiosnę zeszłego roku. A teraz cała inwestycja zniszczona. - mówi dyrektor placówki Eleonora Janowska.
Nowa siatka została przepalona zapalniczką lub przecięta w czterech miejscach. Czy to sposób na rozrywkę dzieci i młodzieży? Kiedyś placówek pilnowali stróże, natomiast od lat budynki się zamyka, a teren placówek jest dostępny dla mieszkańców.
Nie bez znaczenia jest tutaj edukowanie o tym, że koszty za takie zniszczenia ponoszą także rodzice sprawców, a dokładniej wszyscy mieszkańcy miasta. Niestety tak bezpośredniego przekazu chyba nadal brakuje tak w programie nauczania, jak i w domach.
jf
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
No i co się dziwić. Wójtowicz robi oszczędności nie tam, gdzie one faktycznie mogą się ziścić. Stróży zastąpiono kamerami w szkołach, które nie wyjdą do wandali i nie poinformują ich że właśnie dzwonią na policję czy straż miasta. Potem jeśli obraz z kamer trafi do komisariatu to i tak sprawcy uciekają przed odpowiedzialnością, bo albo ich nie widać albo nie wiadomo kim są. A jak już uda się wystawić mandat, to i tak pozostaje on w większości niezapłacony. I ci kto komu zrobi? Super oszczędność prawda? Zniszczone mienie do naprawy czy wymiany, robota stróży prawa i pozamiatane. SUPER DARIUSZU a jednak na finansach i logice się nie znasz.
Koszt pracodawcy przy najniższej krajowej to już ponad 5 tys złotych czyli 60 tysięcy złotych rocznie. Szkół w Mysłowicach jest kilkanaście lub kilkadziesiąt, więc utrzymanie stróża w każdej placówce to miliony w skali roku. Siatka kosztuje 20zł za m2. więc chyba taniej wymienić czasem siatkę.
Koszt pracodawcy przy najniższej krajowej to już ponad 5 tys złotych czyli 60 tysięcy złotych rocznie. Szkół w Mysłowicach jest kilkanaście lub kilkadziesiąt, więc utrzymanie stróża w każdej placówce to miliony w skali roku. Siatka kosztuje 20zł za m2. więc chyba taniej wymienić czasem siatkę.
Moim zdaniem teren szkoły wieczorami powinien być zamknięty.Często przebywa tam młodzież dużo starsza niż ze szkoły podstawowej, spożywają alkohol, przeklinają, palą.Dzieci boją się tam chodzić.Proszę przeglądać ten monitoring i zastanowić się komu ma służyć ten teren i jak go zabezpieczyć przed wandalami.
Dlaczego o tym problemie pisze Co Tydzień, a nie Pan Mateusz albo pan Darek? Czy ich portale? Tym nie można się pochwalić? A do tej pory tak chętnie robili sobie zdjęcia w tej szkole razem z kierownictwem.
No i co się dziwić. Wójtowicz robi oszczędności nie tam, gdzie one faktycznie mogą się ziścić. Stróży zastąpiono kamerami w szkołach, które nie wyjdą do wandali i nie poinformują ich że właśnie dzwonią na policję czy straż miasta. Potem jeśli obraz z kamer trafi do komisariatu to i tak sprawcy uciekają przed odpowiedzialnością, bo albo ich nie widać albo nie wiadomo kim są. A jak już uda się wystawić mandat, to i tak pozostaje on w większości niezapłacony. I ci kto komu zrobi? Super oszczędność prawda? Zniszczone mienie do naprawy czy wymiany, robota stróży prawa i pozamiatane. SUPER DARIUSZU a jednak na finansach i logice się nie znasz.
Koszt pracodawcy przy najniższej krajowej to już ponad 5 tys złotych czyli 60 tysięcy złotych rocznie. Szkół w Mysłowicach jest kilkanaście lub kilkadziesiąt, więc utrzymanie stróża w każdej placówce to miliony w skali roku. Siatka kosztuje 20zł za m2. więc chyba taniej wymienić czasem siatkę.
Koszt pracodawcy przy najniższej krajowej to już ponad 5 tys złotych czyli 60 tysięcy złotych rocznie. Szkół w Mysłowicach jest kilkanaście lub kilkadziesiąt, więc utrzymanie stróża w każdej placówce to miliony w skali roku. Siatka kosztuje 20zł za m2. więc chyba taniej wymienić czasem siatkę.