Budowa przydomowych oczyszczalni ścieków to obecnie niezwykle popularny temat, który co rusz pojawia się w przestrzeni publicznej. Zagadnienie to rodzi jednocześnie wiele pytań, szczególnie w kontekście zmieniających się co roku przepisów. Jakie obowiązki spoczywają na właścicielach tego rodzaju instalacji i czy muszą oni dokonywać jakichś modyfikacji? W dzisiejszym tekście rozwiewamy wszelkie wątpliwości dotyczące tych kwestii!
Przydomowe oczyszczalnie ścieków znajdują zastosowanie przede wszystkim na obszarach, na których nie ma możliwości podłączenia się do gminnej sieci wodno-kanalizacyjnej. Dotyczy to głównie terenów wiejskich, ale też obrzeży miast, gdzie nie doprowadzono jeszcze stosownej infrastruktury.
W większości przypadków budowa oczyszczalni nie jest więc kwestią wyboru, co konieczności i trudno w takich okolicznościach pytać o opłacalność tego rozwiązania. Mimo wszystko jednak, przydomowe oczyszczalnie ścieków są niezwykle korzystną opcją, a to z uwagi m.in. na ich niskie koszty eksploatacyjne, choćby w porównaniu do tradycyjnego szamba. Do niewątpliwych zalet własnej oczyszczalni można zaliczyć ponadto jej bezawaryjność i bezobsługowość, a jednocześnie to, że jest bardzo ekologicznym rozwiązaniem. Jeśli chodzi o to ostatnie, warto wspomnieć, że proces neutralizowania zanieczyszczeń oparty jest na wykorzystaniu m.in. naturalnych filtrów lub zasobów, w tym bakterii tlenowych i beztlenowych. Poza tym, nie mamy do czynienia z marnowaniem wody, ponieważ oczyszczone ścieki, już bez szkodliwych substancji, zostają odprowadzone z powrotem do środowiska naturalnego.
Posiadacze przydomowej oczyszczalni co roku zastanawiają się nad tym, czy muszą coś zmienić, aby dostosować się do obowiązujących regulacji. Na szczęście, prawodawca nie wprowadził istotnych zmian związanych z użytkowaniem, ale i budową takiej instalacji. Nadal konieczne jest oczywiście opróżnianie zbiornika z resztek osadowych, co należy robić minimum raz w roku, w zależności od potrzeb. Co więcej, trzeba mieć w tym celu podpisaną umowę z firmą asenizacyjną oraz potwierdzenie płatności za zrealizowaną usługę. Przyda się to w trakcie kontroli urzędników, którzy od 2022 roku muszą odwiedzać właścicieli przydomowych oczyszczalni co najmniej raz na dwa lata.
W przypadku istniejących już przydomowych oczyszczalni, właściciele nie muszą dokonywać więc żadnych modernizacji. Jeśli jednak ktoś dopiero zamierza taką instalację wybudować, powinien dobrze się do tego przygotować, w tym zlecić cały proces specjalistom, którzy mają odpowiednie doświadczenie. Małe oczyszczalnie (o wydajności do 7,5 metra sześciennego na dobę) nie wymagają co prawda pozwolenia budowlanego, ale konieczne jest zgłoszenie budowy w odpowiednim starostwie. Dopiero po 21 dni od złożenia zgłoszenia wraz z dokumentacją (m.in. projektem) można przystąpić do prac.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze