Jacek B. od 2020 roku był poszukiwany listem gończym w związku z podejrzeniem o kierowanie grupą przestępczą, która była odpowiedzialna za składowanie niebezpiecznych odpadów m.in. w Mysłowicach – Brzezince. W poniedziałek 47-latek sam zgłosił się do prokuratury w Katowicach – informuje portal tvn24.pl.
List gończy za Jackiem B. został wydany 30 października 2020 roku. Mężczyzna jest podejrzany o założenie a następnie kierowanie w okresie od stycznia 2018 roku do stycznia 2020 roku w Częstochowie, Mysłowicach, Bytomiu, Rogowcu i innych miejscowościach na terenie kraju, zorganizowaną grupą przestępczą. - Grupa ta popełniała przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu powszechnemu, ochronie środowiska, mieniu oraz przeciwko wiarygodności dokumentów. Działalność członków mafii śmieciowej polegała m.in. na organizowaniu źródeł dostaw niebezpiecznych odpadów, rejestrowaniu podmiotów gospodarczych, wyszukiwaniu nieruchomości, na terenie których składowane były substancje niebezpieczne, zawieraniu umów najmu tych nieruchomości, zapewnianiu transportu niebezpiecznych substancji, składowaniu niezgodnie z zasadami bezpieczeństwa a następnie ich porzuceniu – czytam w liście gończym.
11 września mężczyzna sam stawił się w Prokuraturze Rejonowej w Katowicach. Został zatrzymany i usłyszał zarzuty m.in. kierowania zorganizowaną grupą przestępczą – wynika z ustaleń reportera TVN24 Wojciecha Bojanowskiego, współautora reportażu „Wody czerwone” poświęconego nielegalnym składowiskom niebezpiecznych odpadów.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jak zacznie śpiewać to będzie wesoło..
No to nasi mają pełne gacie
Biorąc pod uwagę fakt, kto z wlodarzy był jedyna "gwiazda" materiału to na pewno
No to muszą "nasi" zrobić wszystko by wygrał PiS, bo z dotychczasowym bezpieczeństwem przed pierdlem koniec
Jest jeszcze Albania ;))
Jak zacznie śpiewać to będzie wesoło..
No to nasi mają pełne gacie
Biorąc pod uwagę fakt, kto z wlodarzy był jedyna "gwiazda" materiału to na pewno