Do mysłowickiej komendy policji zgłosił się mężczyzna, który od 2018 roku był poszukiwany dwoma listami gończymi. 30-latek oświadczył, że wrócił do kraju, żeby odsiedzieć wyrok.
2 października do dyżurnego mysłowickiej jednostki zgłosił się mężczyzna, który twierdził, że jest poszukiwany i wrócił właśnie do kraju, by pójść do zakładu karnego. Mysłowiccy kryminalni potwierdzili, że 30-letni mieszkaniec Katowic jest poszukiwany od 2018 roku przez Prokuraturę Rejonową w Gliwicach i Sąd Rejonowy Katowice-Wschód dwoma listami gończymi m.in. za kradzieże i posiadanie narkotyków. Dodatkowo był on poszukiwany celem ustalenia miejsca pobytu przez inne sądy na terenie całego kraju.
Mężczyzna, wiedząc o tym, że jest poszukiwany, już w 2018 roku wyjechał do Anglii, gdzie przebywał do teraz. 30-latek postanowił jednak wrócić do kraju, by spędzić dzień z rodziną, a następnie zgłosił się do mysłowickiej komendy. Najbliższe 21 miesięcy spędzi za kratami.
KMP Mysłowice/aa
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze