Mysłowicki rynek nieruchomości przechodzi przez okres dużych zmian. Najnowsze dane za okres 2025/2026 pokazują wyraźne wyhamowanie nowych inwestycji, przy jednoczesnym dwucyfrowym wzroście cen. Podczas gdy statystyczny mieszkaniec buduje dom głównie dla siebie, na mapie miasta pojawiają się adresy, gdzie ceny transakcji sięgają milionów złotych.
Z danych portalu deweloperuch.pl (opartych na statystykach GUS) wynika, że od kwietnia 2025 do marca 2026 roku w Mysłowicach oddano do użytkowania 139 mieszkań. To o ponad 38% mniej niż w analogicznym okresie rok wcześniej. Statystyka budów rozpoczętych wskazuje spadek wynosi aż 72,7% (212 nowych projektów).
Obecne tempo oddawania mieszkań jest o blisko połowę niższe (-47,4%) od średniej z ostatnich 10 lat. Co ciekawe, Mysłowice pozostają miastem, w którym budujemy się "systemem gospodarczym". Aż 71% nowych lokali to inwestycje indywidualne, a deweloperzy odpowiadają jedynie za niespełna co trzecie oddane mieszkanie.
Mniejsza podaż nie idzie w parze z niższymi cenami. Wręcz przeciwnie. Rejestr Cen Nieruchomości (RCN), bazujący na aktach notarialnych, wskazuje, że mediana cen wzrosła o 18,1%. Średnia cena mieszkania w Mysłowicach oscyluje obecnie wokół 401 tys. zł, ale rozpiętość stawek jest ogromna.
Analiza transakcji nie pozostawia złudzeń – to ulica Chopina jest obecnie najbardziej pożądaną lokalizacją w mieście. W okresie od czerwca 2024 do marca 2026 roku sprzedano tam aż 92 lokale (z czego 67 na rynku pierwotnym).
To właśnie przy ul. Chopina 32 padł rekord cenowy – jeden z apartamentów został sprzedany za niebagatelną kwotę 6 243 200 zł. Inne wysokie transakcje odnotowano przy ul. Cedrowej (5,8 mln zł) i również przy Chopina 32 - 5 262 000 zł. Średnia cena mieszkania w rejonie ul. Chopina to ponad 622 tys. zł, co znacznie przewyższa średnią dla całego miasta.
Większość ruchu w Mysłowicach generuje rynek wtórny (202 sprzedane lokale wobec 78 z rynku pierwotnego). Brak nowych inwestycji deweloperskich w najbliższym czasie może utrzymać presję na wzrost cen mieszkań "z drugiej ręki", zwłaszcza w dobrze skomunikowanych i prestiżowych dzielnicach.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze