Policjanci z mysłowickiej drogówki zatrzymali w ostatnich dniach trzech rowerzystów pod wpływem alkoholu. Niechlubny rekordzista miał w organizmie ponad dwa promile alkoholu.
W niedzielę, 6 lipca około godziny 20.00 na ulicy Huta Rozalii uwagę policjantów Wydziału Ruchu Drogowego zwrócił mężczyzna, który poruszał się na rowerze. Mundurowi w trakcie kontroli wyczuli od 37-latka alkohol, dlatego postanowili sprawdzić jego trzeźwość. Badanie alkomatem wykazało, że miał 1,1 promila alkoholu w organizmie.
Kolejni nieodpowiedzialni rowerzyści zatrzymani zostali w 7 lipca w poniedziałek. Około godziny 8.30 na ulicy Karola Miarki w ręce policji wpadł 30-latek, który kierował rowerem mając w organizmie 1,5 promila alkoholu. Niechlubnym rekordzistą tego dnia okazał się 43-latek, który na ulicy Świerczyny chwilę po godzinie 9.00 jechał na rowerze mając w organizmie ponad 2 promile alkoholu.

Za jazdę na rowerze w stanie nietrzeźwości mężczyźni zostali ukarani mandatami karnymi w wysokości 2500 złotych.
Policja apeluje, by nie łączyć jazdy na rowerze, lub innym tego typu pojeździe z alkoholem. Letnia pogoda zachęca do aktywności fizycznej na świeżym powietrzu, jednak łączenie jej z procentowymi napojami jest bardzo niebezpieczne!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze