Sąd Rejonowy w Mysłowicach wydał wyrok w sprawie Dariusza Wójtowicza. Rzecz dotyczy sprawy 2025 roku, kiedy to prezydent Mysłowic został „przyłapany” przez mieszkańca na jechaniu służbowym samochodem po chodniku, wbrew przepisom.
Przypomnijmy. 1 sierpnia 2025 na naszą redakcyjną skrzynkę e-mail wpłynęło zdjęcie od czytelnika z komentarzem:
- Dziś zauważyłem, jak prezydent Mysłowic na Słupnej jeździ po całym chodniku. Jego podróż chodnikiem była do baneru reklamowego. Ładny przykład daje mieszkańcom, reklamuje zdrowy i sportowy tryb życia jak rower i rolki, a ciężko mu przejść kilka metrów chodnikiem, tylko musi jeździć samochodem - napisał do nas mieszkaniec.
To, że za kierownicą białego, służbowego Citroena siedział prezydent Dariusz Wójtowicz, potwierdziło biuro prasowe urzędu miasta. 4 sierpnia zadaliśmy pytanie, czy w opisanych przez czytelnika okolicznościach faktycznie pojazd był prowadzony przez prezydenta Dariusza Wojtowicza i jaki był powód tego, że prezydent jechał po chodniku zamiast jezdnią.
- Prezydent jechał w tym dniu na interwencję zgłoszoną przez mieszkańca – odpowiedziała w mailu Anna Górny z Wydziału komunikacji Społecznej UM Mysłowice.
Po naszej publikacji na ten temat, do Komendy Miejskiej Policji w Mysłowicach wpłynęło anonimowe zgłoszenie wraz z rzut ekranu z portalu. Wtedy zespół do spraw wykroczeń rozpoczął postępowanie w tej sprawie. Początkowo zakończyło się przygotowaniem wniosku u umorzenie sprawy. Na podstawie zdjęcia pojazdu policjanci nie mogli ustalić kwalifikacji czynu - czy prezydent jechał, czy parkował na chodniku. Dariusz Wójtowicz został przesłuchany, ale jego zeznania niewiele wniosły do sprawy.
Ostatecznie postępowanie nie zostało umorzone, a wykroczeniem drogowym prezydenta zajął się Sąd Rejonowy w Mysłowicach.
Pytanie o rozstrzygnięcie w sprawie Wójtowicza wysłaliśmy do sądu już w styczniu 2026 r. Ostateczną i pełną odpowiedź otrzymaliśmy niedawno. Wynika z niej, że Sąd Rejonowy w Mysłowicach wydał wyrok nakazowy 24 listopada 2025. Wyrok uprawomocnił się 19 grudnia 2025:
- Sąd Rejonowy w Mysłowicach, Wydział VI Wykonywania Orzeczeń, w odpowiedzi na pismo z dnia 21 stycznia 2026 roku, informuje iż w niniejszej sprawie w dniu 24 listopada 2025 roku został wydany wyrok nakazowy (sygn. akt II W 888/25), który stał się prawomocny z dniem 19 grudnia 2025 roku.
Sąd rozpoznał sprawę bez udziału stron. Dariusz Wójtowicz był obwiniony o to, że zatrzymał pojazd na chodniku nie pozostawiając wymaganej szerokości 1,5 metra przejścia dla pieszych, tj. o wykroczenie z art. 97 Kodeksu Wykroczeń w związku z art. 47 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo Ruchu Drogowym.
W wyroku sądu czytamy, że okoliczności czynu i wina obwinionego nie budzą wątpliwości. Jaką zatem karę wymierzył sąd Dariuszowi Wójtowiczowi? Karę nagany. Kara nagany to najłagodniejsza, wychowawcza kara za drobne wykroczenia. Taka kara nie podlega wykonaniu i nie skutkuje wpisem do Krajowego Rejestru Karnego.
Art. 36. Kodeksu Wykroczeń na temat orzekania nagany mówi:
§ 1. Naganę można orzec wtedy, gdy ze względu na charakter i okoliczności czynu lub właściwości i warunki osobiste sprawcy należy przypuszczać, że zastosowanie tej kary jest wystarczające do wdrożenia go do poszanowania prawa i zasad współżycia społecznego.
Prezydent został także zobowiązany do wpłacenia kwoty 70 zł na rzecz Skarbu Państwa, jako zryczałtowane wydatki postępowania.
Sąd potraktował Dariusza Wójtowicza łagodnie. Gdyby został przyłapany na gorącym uczynku, za zatrzymanie pojazdu na chodniku bez pozostawienia wymaganych 1,5 metra dla pieszych, groziłby mu mandat w wysokości 100 zł i 1 punkt karny.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
dobre i to ---znacie ???????-kruk krukowi ---na bezrybiu i rak ryba ----byłem pewien że strony lecą na przedawnienie wykroczenia ale widac że jeszcze została im odrobina szacunku dla prawa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Tyle kierowców jeździ po chodnikach łamiąc przepisy i jakoś nikt nie reaguje a tu ktoś nagle się znalazł i zrobił zdjęcie prezydentowi i zgłosił. Czyste donosicielstwo polityczne. Ja nie jestem jakimś fanem prezydenta ale jak widze takie donosicielstwo polityczne to mnie..... Wku.....
dobre i to ---znacie ???????-kruk krukowi ---na bezrybiu i rak ryba ----byłem pewien że strony lecą na przedawnienie wykroczenia ale widac że jeszcze została im odrobina szacunku dla prawa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Tyle kierowców jeździ po chodnikach łamiąc przepisy i jakoś nikt nie reaguje a tu ktoś nagle się znalazł i zrobił zdjęcie prezydentowi i zgłosił. Czyste donosicielstwo polityczne. Ja nie jestem jakimś fanem prezydenta ale jak widze takie donosicielstwo polityczne to mnie..... Wku.....