Trzydniowe Dni Mysłowic za nami. Z okazji Nocy Kupały na Wesołej Fali odbyło się święto pełne odniesień do słowiańskich tradycji.
Noc Kupały (inaczej Sobótka) była świętem obchodzonym przez dawnych Słowian w czasie przesilenia letniego, czyli w najkrótszą noc roku, około 21–22 czerwca.
Z Nocą Kupały wiąże się wiele tradycji i rytuałów, o których przypomniano mieszkańcom podczas Wianków na Fali, które odbyły się 21 czerwca.
Jedną z nich jest puszczanie wianków na wodzie. Nad zalewem na Wesołej można wiec było samodzielnie zrobić kwietny wianek, a kulminacyjnym momentem tego wydarzenia było właśnie puszczanie wianków.
Noc Kupały to także tańce, pieśni i zabawy wokół ogniska. Tego także nie zabrakło podczas ostatniego dnia Dnia Mysłowic. Tańczono wokół ogniska i śpiewano pieśń sobótkową. Rozśpiewany korowód prowadził duch lasu - Leszy.
Pragnący szczęścia i bogactwa mogli udać się do lasu na poszukiwania kwiatu paproci, który zgodnie z dawnymi wierzeniami kwitnie tylko raz w roku. Z bardzo dużym zainteresowaniem spotkały się warsztaty robienia chleba na zakwasie prosto z Podlasia. Odbył się także koncert muzyki relaksacyjne i pokaz ognia.
Powrót do natury i dawnych tradycji, wytchnienie i relaks w otoczeniu lasu i wody - tak można podsumować ten dzień.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze