Nowoczesne rozwiązania miały zapewniać komfort i oszczędności. Tymczasem mieszkańcy budynku demonstratora technologii przy ul. Miarki 28 coraz częściej mówią o problemach. W miniony czwartek przeprowadzono audyt rekuperacji – systemu wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła. To już druga kontrola instalacji w ciągu kilku miesięcy.
Rekuperacja była reklamowana jako kluczowy element nowoczesnego budownictwa. System wymienia powietrze na świeże, odzyskując nawet 90% ciepła. W teorii oznacza to mniejsze rachunki za ogrzewanie, lepszy mikroklimat i brak przeciągów czy wilgoci.
W praktyce jednak – jak przyznają mieszkańcy – oczekiwania rozmijają się z rzeczywistością.
Podczas czwartkowego badania specjaliści sprawdzali, czy w mieszkaniach utrzymane są normy wymiany powietrza – inne w kuchniach i łazienkach, inne w pokojach dziennych. Zarejestrowano parametry zasysania i nawiewu.
To drugi taki test – pierwszy odbył się na początku lipca. Wyniki obu zostaną przekazane generalnemu wykonawcy, a następnie trafią do mysłowickiego MZGK i NCBR, które odpowiadają za projekt.
Pytanie tylko, czy same raporty wystarczą, by realnie poprawić sytuację mieszkańców.
Lokatorzy budynku od dawna sygnalizują problemy. Zamiast spodziewanych oszczędności notują większe zużycie energii. Do tego dochodzi kłopot z wentylacją – zasysanie powietrza w wielu pomieszczeniach jest niższe od norm, a nawiew – choć lepszy – również nie spełnia w pełni wymogów.
Efekt? Otwierane okna i ucieczka ciepła, czyli dokładne zaprzeczenie idei systemu, który miał gwarantować oszczędność i nowoczesny komfort.
Mieszkańcy liczą, że audyt jasno wskaże przyczyny problemów i zmusi wykonawcę do poprawek. – Nietrzymanie parametrów to powód, dla którego musimy wietrzyć mieszkania tradycyjnie. A przecież miało być inaczej – mówią lokatorzy.
Na odpowiedź, czy instalacja wymaga modernizacji, przyjdzie im jeszcze poczekać. Na razie pozostaje pytanie: czy demonstrator nowoczesnych technologii rzeczywiście jest przykładem postępu, czy raczej demonstracją problemów, jakie niesie budownictwo „na papierze”?

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze