Miejscy strażnicy ujęli sprawców aktu wandalizmu w Parku Zamkowym. To kolejny incydent wpisujący się w falę zniszczeń, o której informowaliśmy kilka dni temu. Sprawą zainteresowała się regionalna telewizja TVP3 Katowice, a materiał trafił również do Teleexpress.
W piątkowe popołudnie dwóch młodych mieszkańców miasta próbowało zniszczyć grilla w Parku Zamkowym i uszkodzić obrotową kamerę monitoringu zamontowaną na terenie parku.Najpierw rzucali kamieniami w kamerę, potem chcieli ją uszkodzić kijem, a w końcu zaczęli niszczy kamienny grill, który stoi obok wiaty przy placu zabaw.
Zostali jednak szybko zauważeni przez strażników miejskich obsługujących monitoring. Patrol skierowany na miejsce ujął sprawców na gorącym uczynku.
Zatrzymani okazali się nieletni. Po wylegitymowaniu zostali przekazani policjantom, którzy przeprowadzą dalsze czynności. Zgromadzona przez straż miejską dokumentacja, nagrania z monitoringu i inne dowody nie pozwolą im uniknąć odpowiedzialności. Jeden z zatrzymanych jest już znany policji w podobnych wybryków.
Jak poinformował rzecznik mysłowickiej komendy policji asp. Łukasz Paździora, sprawą zajmie się wydział kryminalny. Dokumentacja trafi do dalszego postępowania po weekendzie. W ubiegłym roku podobnych przypadków odnotowano co najmniej kilkanaście.
Kilka dni temu na naszych łamach opisaliśmy problem pseudograficiarzy, którzy dewastują elewacje budynków Mysłowickiej Spółdzielni Mieszkaniowej i obiektów miejskich. Sprawa odbiła się szerokim echem – temat podjęła TVP3 Katowice, a materiał został pokazany również w Teleexpressie.
Wiele wskazuje na to, że część zniszczeń może mieć związek z konfliktem pseudokibiców dwóch klubów piłkarskich. Na murach oraz infrastrukturze miejskiej pojawiają się wulgarne napisy i symbole. Ostatnio wandale zaczęli także malować w białe i niebieskie pasy blaszane skrzynki z urządzeniami elektrycznymi i telekomunikacyjnymi. Podobnie zdewastowana została wiata przystankowa w Kosztowach. Na problem zwrócił uwagę radny Rafał Włosek, zapowiadając interwencję w wydziale komunalnym i oczekując zdecydowanych działań.
Ujęcie sprawców w Parku Zamkowym to dowód na skuteczność miejskiego monitoringu, a problem z pseudograficiarzami pokazuje, że wyrywkowe objęcie miasta monitoringiem nie daje pełnej ochrony. Pilnie zatem potrzebny monitoring obejmujący cały obszar miasta.
O konieczności zabezpieczenia środków na rozbudowę monitoringu mówił wcześniej radny Adrian Panasiuk. W związku z brakiem funduszy na ten cel nie poparł budżetu miasta na bieżący rok.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze