Reklama

Mysłowiczanin uratował daniela. Był zaplątany w śmieci

27/10/2020 14:41

Sytuacja rozegrała się w środku lasu niedaleko Mysłowic. To tam mieszkaniec naszego miasta usłyszał trzask gałęzi - źródłem odgłosów był szamoczący się w walce o życie daniel. Zwierzę zaplątało się w wyrzucony w lesie, duży, sznurkowy dywan.

[caption id="attachment_16811" align="alignnone" width="696"] fot.Lasy Państwowe[/caption] Na stronie Lasów Państwowych pojawiła się informacja o tym, jak to mysłowiczanin wezwał na pomoc strażaków z tutejszej Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej i wespół uratowali daniela przed powolną i bolesną śmiercią. Jak cytuje mieszkańca portal - "Zauważyłem niedaleko od siebie zwierzę, które potrzebowało pomocy". Poroże daniela zaplątane było w stary, namokły dywan, który musiał być naprawdę ciężki. - "Byłem zdziwiony, że daniel miał tyle siły, by się z nim tak energicznie szarpać" - cytują dalej Lasy Państwowe. Akcja ratunkowa, podczas której strażacy odcinali zaplątany w poroże materiał, trwała niemal pół godziny. Na szczęście zwierzę udało się uratować, na powrót wolne zniknęło w lesie. Tym razem daniel miał wiele szczęścia, że spotkał na swojej drodze człowieka, który zachował się wzorowo i pomógł uratować mu życie. Z pewnością wiele zwierząt nie ma go aż tyle. Śmieci masowo porzucane w lasach są realnym zagrożeniem dla żyjących tam gatunków. Jak podały Lasy Państwowe, tylko w ciągu jednego roku z lasów wywieziono około 108 tys. metrów sześciennych śmieci. [vc_facebook]
Aplikacja na Androida

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo ctMyslowice.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości