Odpadów przybywa, ceny wywozu rosną, a spalarni, która mogła powstać m.in. w Mysłowicach, na razie nie będzie. Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia chciała powołać spółkę celową, aby wybudować instalację termicznego przetwarzania odpadów komunalnych. To rozwiązałoby śmieciowy problem wielu śląskich miast. Niestety, sąd administracyjny uznał, że nie jest to zadanie dla metropolii, a gminy.
Metropolia chciała ujarzmić góry śmieci
Instalacje termicznego przekształcania odpadów komunalnych to nowoczesne elektrociepłownie zasilane odpadami, których nie można składować i nie można poddać recyklingowi. Produkują one prąd i ciepło. Właśnie taką instalację chciała wybudować GZM. - Utworzenie instalacji, a co za tym idzie powołanie spółki, która ten proces ma przeprowadzić, pomoże nam ustabilizować koszty związane z zagospodarowaniem odpadów i ograniczyć dynamikę podwyżek, z którymi mamy aktualnie do czynienia. Zyskamy w ten sposób również kontrolę nad systemem gospodarowania odpadami, co pozwoli uchronić nas przed niebezpiecznymi pożarami składowisk i magazynów, gdy do atmosfery emitowane są szkodliwe zanieczyszczenia - wyjaśniał wówczas Grzegorz Podlewski, wiceprzewodniczący zarządu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.
Wojewoda zablokował pomysł
Pomysł metropolii na wybudowanie spalarni nie spodobał się jednak wojewodzie śląskiemu Jarosławowi Wieczorkowi, który w czerwcu br. unieważnił uchwałę GZM. Zdaniem Nadzoru Prawnego Wojewody zagospodarowanie odpadów komunalnych jest zadaniem własnym gmin, a metropolia nie może samodzielnie powołać spółki w takim celu. GZM odwołał się więc od decyzji do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Niestety, sąd przyznał rację wojewodzie.
Spalarnia mogła powstać w Mysłowicach
To wielka szkoda nie tylko dla miast metropolii, ale i konkretnie Mysłowic, które zaproponowały dwa tereny jako lokalizacje dla mającej powstać spalarni. Chodziło o działki po kopalni „Mysłowice” i przy ul. Świerczyny. Z wybudowania takiej spalarni miasto miałoby korzyści. Choć sprawa wydaje się przegrana, metropolia podejmuje kolejne kroki, by spalarnia mogła jednak powstać. GZM chce wystąpić o zmianę przepisów w tej kwestii, zaapelowała już do ministerstwa klimatu i środowiska o nowelizację ustawy. [vc_facebook]