Wraz ze zmianą pory roku nadszedł czas na zmianę dekoracji na mysłowickim Rynku. Od dzisiaj na głównym placu Starego Miasta króluje kolor pomarańczowy.
Bele i kostki słomy, jesienne girlandy, wrzosy, a przede wszystkim dynie w rożnych kształtach i rozmiarach ozdobiły mysłowicki Rynek. Urządzaniem jesiennej strefy wypoczynku zajęli się m.in. pracownicy Mysłowickiego Ośrodka Kultury.

Dekoracje nie są jedynie ozdobą – mają również zachęcać do zatrzymania się na Rynku, odpoczynku i spotkań z bliskimi. Oprócz tradycyjnych jesiennych akcentów pojawiły się tu także oryginalne elementy, takie jak słomiany wiatrak czy huśtawka zawieszona na balotach słomy, które z pewnością będą atrakcją szczególnie dla najmłodszych.

Jesienna odsłona mysłowickiego Rynku sprawia, że miejsce to staje się przyjazne i klimatyczne, zapraszając do wspólnego spędzania czasu i cieszenia się urokiem złotej polskiej jesieni.
"Jesieniary na Rynek" - takie hasło towarzyszy jesiennemu sezonowi na Rynku. Jesieniara to kobieta, która kocha tę porę roku, ale zaproszenie do odwiedzenia Rynku jest kierowane oczywiście także do panów. Urząd Miasta Mysłowice zapowiada, że w jesiennej strefie relaksu do końca października potrwa cykl wydarzeń „Cztery Pory Roku – Rynek”.
W programie: konkurs na najpiękniejsze zdjęcie w jesiennej strefie, warsztaty dyniowe dla dzieci i dorosłych, zbiórka kasztanów i żołędzi oraz wiele innych atrakcji i niespodzianek.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
widać słomiany zapał tej magistrackiej wierchuszki ---ale miasto upada i zwija się z każdym dniem tej pseudo władzy .
widać słomiany zapał tej magistrackiej wierchuszki ---ale miasto upada i zwija się z każdym dniem tej pseudo władzy .