Osoby z objawami COVID-19, ze skierowaniem od lekarza, miały mieć możliwość darmowego badania w kierunku zakażenia koronawirusem w dwóch miejscach na terenie naszego miasta - pod Szpitalem nr 2 oraz obok sali MOSiR. Póki co nie działa żadne z nich.
O namiotach, w których pobierane miały być wymazy w kierunku COVID-19 informowaliśmy jakiś czas temu w artykule Dwa punkty bezpłatnych wymazów w mieście. Namioty miały działać pod Szpitalem nr 2 oraz obok sali MOSiR, jednak jak się okazuje, żaden z nich nie zaczął jeszcze pobierać materiału do badań. Oba czekają nadal na podpisanie umowy z NFZ. Jak twierdzi naczelnik wydziału zdrowia Dorian Mateja, jest nadzieja, że punkty w końcu ruszą. Za kilka dni Narodowy Fundusz Zdrowia ma zweryfikować listę punktów poboru wymazów, wtedy też namioty z Mysłowic mają się na niej znaleźć. Na tę chwilę w punkcie pod Szpitalem nr 2 wymazy są pobierane tylko komercyjnie. Tam właściciele punktu płacą miastu za zajęcie pasa drogowego. Natomiast pod halą MOSiR namiot nadal nie stanął. Ma się tam pojawić, kiedy ta miejska jednostka podpisze umowę na wynajem powierzchni z firmą wykonującą wymazy. [vc_facebook]